Gruźlica - sens popularnej szczepionki BCG 10 przeciwgruźliczej. Czy warto przeciwko tuberkulozie szczepić? Jak długo działa ochrona poszczepienna? Możliwe NOP, sytuacja epidemiologiczna, wypowiedzi ekspertów. Sytuacja w Niemczech.

Przybliżenie kilku zagadnień związanych z sensem szczepień przeciwko gruźlicu w Polsce na podstawie badań, literatury oraz wypowiedzi ekspertów, lekarzy, .

Kto jest szczepiony w Polsce przeciwko gruźlicy?

Tylko noworodki, które zaczęto szczepić w pierwszej dobie przeciwko gruźlicy od 1996r.
Warto wspomnieć, że powszechne szczepienia noworodków przeciwko WZW-B wprowadzono w Polsce w 1993 roku. Od 1955 roku szczepienia przeciwko gruźlicy są w Polsce obowiązkowe. Szczepionkę wprowadzono do lecznictwa w 1921 roku http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/gruzlica_ekspert/106711,dlaczego-nie-mozna-zrezygnowac-z-powszechnego-szczepienia-bcg http://pediatria.mp.pl/lista/73977,skutecznosc-szczepionki-przeciwko-gruzlicy
Szczepionka przeciwko gruźlicy wg. obecnych zaleceń nie jest stosowana przeciwko gruźlicy płucnej (praktyczne brak skuteczności, brak znaczenia epidemiologicznego), w praktyce nie szczepi się więc nią nikogo poza noworodkami u których może zapobiegać rzadkim groźnym formom gruźlicy innym niż gruźlica płucna. 
Jak rzadkim? Dlaczego ma to się opłacać gdy szczepimy wszystkie noworodki, a nie tylko grupy ryzyka? Jak wiele krajów stosuje takie rozwiązanie? Jakie kraje z tego zrezygnowały i dlaczego? O tym niżej.


Jak długo działa szczepionka?

"Jedna dawka szczepionki chroni dziecko przed najcięższymi postaciami gruźlicy i znacznie zmniejsza ryzyko jakiegokolwiek zachorowania na tę chorobę.  Ochrona prawdopodobnie utrzymuje się co najmniej przez 15—20 lat" 
http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/show.html?id=59209

W praktyce wobec niżej cytowanych faktów informacja o tym jak długo "działa" szczepionka nie ma większego znaczenia, gdyż po prostu nie wykazuje ona wystarczającej skuteczności wobec najpopularniejszej gruźlicy płucnej.


Kto choruje na gruźlicę?

"Zapadalność na gruźlicę w Polsce wzrastała wraz z wiekiem: od 1,5 na 100tys wśród dzieci do 14 roku życia do 41,9 na 100tys wśród osób w wieku 65 lat i starszych.[..]Zwiększone ryzyko wystąpienia gruźlicy dotyczy: chorych na AIDS, narkomanów, alkoholików, osób z osłabioną odpornością, bezdomnych, niedożywionych, imigrantów, osób po 65 roku życia. Zwłaszcza do reinfekcji predysponują: immunosupresja, stosowanie terapii kortykosteroidami, cukrzyca, chłoniaki, pylica." 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gru%C5%BAlica_cz%C5%82owieka

Polska nadal należy do krajów o średniej zapadalności na gruźlicę. Wynosi ona pomiędzy 15,5 a 18,8/100 tys, jest bezporównywalnie lepiej niż na Ukrainie czy w Rosji (Białoruś 51.9/100 tys., Rosja 99.8/100 tys., Ukraina 106.4/100 tys.), ale tak dobrze jak w Skandynawii nie ma. Na szczęśćie dzieci najczęściej zarazają się od członków rodziny, a noworodki i małe. Niemowlęta nie spotykają się raczej z obcokrajowcami. Dlatego opóźnienie szczepienia np. do 3 miesiąca stwarza raczej niewielkie ryzyko narażenia na osobę pratkujacą o ile rodzina zdrowa,
http://www.who.int/tb/publications/global_report/high_tb_burdencountrylists2016-2020.pdf


W większości Polskich województw zapadalność na gruźlicę wśród dzieci jest znacznie poniżej 1 na 100 tys - czyli kilka przypadków na 1mln.
http://i.imgur.com/GM1YAKq.png Skoro tak jest, to nie lepiej zająć się tymi co problem gruźlicy naprawdę dotyka? Zamiast dziećmi?

dr hab. n. med. Piotr Albrecht, pediatra:
"Zarażają dorośli dzieci, dzieci dzieci nawet chore nie zarażają. Niebezpieczeństwa w obrębie np. klasy nie ma."

Anna Paśniewska - Kierownik Sekcji Epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Międzyrzeczu:
Zarażenie się gruźlicą jest dość łatwe, ale nie tak łatwe jak złapanie kataru. Zdaniem ekspertów ryzyko zarażenia się gruźlicą wynosi 50 procent, gdy pracujesz z osobą prątkującą 8 godzin dziennie przez pół roku lub 24 godziny dziennie przez 2 miesiące. Choroba rozwija się jednak tylko u ok. 10 proc. osób, do których organizmu wniknęły prątki gruźlicy, pozostałe osoby mogą być nosicielami prątka gruźlicy i przez całe życie na nią nie zachorować.
http://edu.wsse.gorzow.pl/miedzyrzecz/index.php?option=com_k2&view=item&id=243:gruzlica&Itemid=685
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-zakazne/gruzlica-jak-mozna-zarazic-sie-gruzlica_40087.html

Zagrożenie przeniesienia choroby jest realne, jeśli zdrowa osoba przebywa w otoczeniu osoby prątkującej co najmniej osiem godzin dziennie. Na świecie zrobiono badania, w których oceniono szanse zarażenia zdrowego małżonka przez chorego współmałżonka. Wyniosły one raptem 7 procent, przy założeniu że oboje żyją pod jednym dachem, razem się stołują, i razem śpią. 
Reasumując: szansa na to, że pracownica przedszkola zarazi dzieci jest minimalna, bliska zeru. Równie dobrze gruźlicą można się zarazić w autobusie, w sklepie, w kinie czy na basenie. Co trzeci Polak ma w swoim życiu kontakt z prątkami gruźlicy. Szacuje się, że 20-30 proc. jest lub była zarażona, ale nie zachorowała
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,17040744,Mam_gruzlice__Tylko_cicho_sza___.html


Anna Paśniewska - Kierownik Sekcji Epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Międzyrzeczu:
Kontakt z prątkami jest bardziej ryzykowny dla osób nadużywających alkoholu, palących, chorych na cukrzycę, nowotwory i AIDS. Ryzyko zakażenia zwiększają również urządzenia klimatyzacyjne, ponieważ powietrze z prątkami krąży w zamkniętym obiegu.
Naukowcy obliczyli, że ryzyko zakażenia wynosi 50 procent, gdy pracujesz z osobą prątkującą 8 godzin dziennie przez pół roku lub 24 godziny dziennie przez 2 miesiące.
http://edu.wsse.gorzow.pl/miedzyrzecz/index.php?option=com_k2&view=item&id=243:gruzlica&Itemid=68
http://www.poradnia.pl/gruzlica-drogi-zarazenia-objawy-leczenie.html

Drogi przenoszenia prątków gruźlicy
  • droga kropelkowa - osoba chora rozsiewa bakterie, gdy kaszle lub kicha, co ułatwia prątkom dostanie się do nowego organizmu
  • droga pokarmowa - zarażasz się np. pijąc zakażoną wodę lub nieprzegotowane mleko od zakażonych gruźlicą krów - prątki w wodzie, mleku i mięsie giną podczas gotowania i pasteryzacji
  • przez skórę - narażone na takie zakażenie są osoby, które kaleczą się podczas pracy np. w prosektoriach lub rzeźniach
nie zarazisz się przez podanie ręki, ani – jeśli skrupulatnie przestrzegasz zasad higieny  (wyparzasz naczynia, wygotowujesz bieliznę i ręczniki, odkażasz przedmioty, z którymi chory miał bezpośredni kontakt). Zawsze należy pamiętać, że prątki są niezwykle odporne, w kurzu czy glebie mogą przetrwać kilka lat. Szybko jednak giną pod wpływem słońca.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-zakazne/gruzlica-jak-mozna-zarazic-sie-gruzlica_40087.html  [Do weryfikacji aczkolwiek portal poradnik zdrowie informuje iż "Konsultacje specjalistów gwarantują wysoki poziom merytoryczny artykułów"]




Prof Andrzej Horban z wojewódzkiego szpitala zakaźnego w Warszawie w wywiadzie TVP:
"Szczepienie nie zabezpieczenia przed zachorowaniem w 100%. Przyjmuje się, że 50-60% ludzi nabiera pewną odporność. Większa część ludzi nabiera odporność poprzez zakażenie, które nie rozwija się klinicznie. Jeżeli jego układ immunologiczny przestaje działać może dojść do reaktywacji. [..] Zachorowań dorosłych jest rocznie 7 - 8,5 tysiąca rocznie, natomiast dzieci jest może 50 rocznie"
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/8898460/wideo/gruzlica-8-mln-zakazen-na-swiecie



Kiedy można zachorować na gruźlicę?

Uważa się, że zakażenie prątkiem jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym do zachorowania.
Najczęstszym czynnikiem zewnętrznym osłabiającym organizm ludzki jest nędza.
Z nędzą bowiem związane jest niedożywienie, które osłabia organizm, w tym jego siły obronne. Z nią również związane są złe warunki mieszkaniowe– przeludnione, ciemne , wilgotne mieszkania, złe warunki sanitarne – wszystko to stwarza doskonałe warunki szerzenia się zakażenia prątkiem od chorego na jego najbliższe otoczenie. W ciasnym, ciemnym, źle wietrzonym pomieszczeniu więcej prątków utrzymuje się w powietrzu, niż w dużym nasłonecznionym i wietrzonym pomieszczeniu. Nędza jest też źródłem ciągłych stresów psychicznych, osłabiając układ odpornościowy człowieka. Stresy psychiczne wywołane nędzą, aktualnym lub potencjalnym bezrobociem, choć nie tylko, są przyczyną takich nałogów jak alkoholizm czy narkomania, a także nikotynizm. Wszystkie te nałogi szkodliwe są dla układu odpornościowego człowieka i zwiększają ryzyko zachorowania na gruźlicę.
http://www.igichp.edu.pl/subpag/conalezy.html

Szacuje się, że 70% populacji miało kontakt z prątkami gruźlicy http://infekcje.mp.pl/publicystyka/show.html?id=60205&print=1 http://polki.pl/zdrowie_i_psychologia_zdrowie_artykul,10003245.html) Są rejony gdzie większość jest nosicielami... Ale chorują tylko nieliczni najsłabsi z grup ryzyka (2-8% zarażonych).




"W przeciwieństwie do innych chorób zakaźnych jedynie u 3-8% ludzi zakażonych prątkiem rozwija się choroba - gruźlica. Przyczyną przerwania tej swoistej równowagi między prątkiem a ustrojem jest osłabienie sił obronnych organizmu."
http://www.igichp.edu.pl/subpag/conalezy.html

"Niedługo po zakażeniu choruje na gruźlicę około 5% zakażonych, a kolejnych 5% może zachorować w późniejszym terminie. W zależności od zaawansowania procesu gruźliczego objawy są różne i wyraźne dopiero w przypadku gruźlicy zaawansowanej."
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/akcja_informacyjna/wywiad_z_ekspertem/7


Zakażenie prątkiem gruźlicy może być pozytywne dla naszego układu odpornościowego:
"Ostatnie badania sugerują, że utajona infekcja prątkiem chroni przed wrzodami żołądka lub rakiem żołądka wywołanych prze H. pylori [..]"







Brak skutecznych szczepionek przeciwko gruźlicy płucnej?

"Ekspertka WHO w zakresie bezpieczeństwa szczepień ochronnych prof. dr hab. Ewa Bernatowska zwróciła uwagę, że jak dotąd nie udało się opracować szczepionki przeciwko gruźlicy, która byłaby skuteczna w przypadku podania jej dorosłym."
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/Eksperci-szczepienie-noworodkow-przeciw-gruzlicy-w-Polsce-wciaz-konieczne,151696,1018.html

"Częstotliwość występowania gruźlicy jest większa u szczepionych niż u nie szczepionych. Nie znaleziono dowodu na ochronne działanie szczepionki"
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884/

Wyniki poszczególnych badań oceniających skuteczność szczepionek BCG są niejednoznaczne, zwłaszcza w zakresie zapobiegania płucnej postaci gruźlicy – od braku skuteczności aż do skuteczności rzędu 80%. Nie wiadomo, jakie czynniki wpływają na tak duże różnice w wynikach. Mogą one zależeć od jakości badań, miejsca ich prowadzenia (położenie geograficzne, częstość występowania zakażeń prątkami niegruźliczymi na danym terenie), szczepu prątków zawartych w szczepionce oraz od wieku szczepionych pacjentów.
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/gruzlica/100031,skutecznosc-szczepienia-przeciwko-gruzlicy-szczepionka-bcg-przeglad-systematyczny

Ze względu na brak dowodów, że szczepionka BCG zmniejsza ryzyko zakażeń Mtb (mycobacterium tuberculosis), w wielu krajach Europy Zachodniej zrezygnowano z zalecania tej szczepionki (w USA również), ponieważ w Europie występują głównie zakażenia gruźlicze wywołane przez mycobacterium tuberculosis.
Szczepionka ta zalecana jest głównie w krajach rozwijających się (Afryka oraz niektóre kraje Azji), gdzie endemicznie występują zakażenia wywołane innymi prątkami niż mycobacterium tuberculosis. W Europie, szczepionka BCG stosowana jest tylko w postkomunistycznych krajach Bloku Wschodniego, w tym w Polsce, pomimo tego, że większość chorób gruźliczych wywołanych jest przez mycobacterium tuberculosis, a szczepionka wg. niektórych źródeł w ogóle nie chroni przed zakażeniem tym prątkiem lub robi to b. słabo (szerzej na ten temat w dalszej części artykułu w osobnym akapicie).
http://www.bmj.com/content/bmj/349/bmj.g5436.full.pdf
http://www.who.int/immunization/research/development/tuberculosis/en/

W skrócie:
Szczepionka BCG zawiera atenuowane prątki mycobacterium bovis (Bacillus Calmette-Guérin) i żeby było ciekawie są badania, liczne przesłanki znane już od wielu dekad, że nie ma dowodów na to, że szczepionka BCG zmniejsza ryzyko zakażeń Mtb (mycobacterium tuberculosis) - czyli prątek popularny w Polsce... Być może dlatego wycofana została z wielu krajów dawno temu...
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html
http://www.bmj.com/content/bmj/349/bmj.g5436.full.pdf
http://www.who.int/immunization/research/development/tuberculosis/en/ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4122754/ http://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/366365



Stosowanie szczepionki BCG opiera się na obserwacjach dowodzących, że odporność przeciwko mykobakteriom (prątkom) jest krzyżowa (tj. nabyta w stosunku do jednego rodzaju prątków chroni przed zakażeniami innymi prątkami). Z tego powodu, choć główną rolą BCG jest profilaktyka gruźlicy, szczepionka BCG skutecznie chroni także przed trądem i zakażeniami wywołanymi przez prątki niegruźlicze. Skuteczność szczepionki BCG wydaje się zależeć od trzech czynników: stanu odporności osoby szczepionej, narażenia na prątki przed szczepieniem oraz szczepu BCG stosowanego w szczepionce. Ponieważ noworodki nie zostały jeszcze narażone na prątki, wydaje się, że korzystają w większym stopniu ze szczepienia BCG niż osoby starsze. Skuteczność ochrony przed BCG zależy też od narażenia na prątki obecne w środowisku, co z kolei zależy od wieku. W Polskich warunkach epidemiologicznych uznano, że powszechne szczepienia BCG noworodków przynoszą znaczne korzyści zdrowotne. Jeżeli zapadalność na gruźlicę zmniejszy się do wskaźników USA, szczepienia nie będą dłużej potrzebne.
https://pediatria.mp.pl/lista/73977,skutecznosc-szczepionki-przeciwko-gruzlicy?fref=gc&dti=779018065479021




Zaprzestanie szczepień w grupach ryzyka nie spowodowało wzrostu występowania tej rzadkiej postaci gruźlicy
http://www.eurosurveillance.org/ViewArticle.aspx?ArticleId=21064

Zgodnie z zaleceniami WHO nie przeprowadza się już rewakcynacji, ponieważ nie wykazano ich dodatkowego działania ochronnego. Udowodniono natomiast, że szczepienie BCG działa najsilniej u małych dzieci, chroniąc je przed krwiopochodnym rozsiewem gruźlicy, czyli przed prosówką i gruźliczym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. W mniejszym stopniu chroni dzieci przed gruźlicą płuc. Taka ochrona utrzymuje się przez kilkanaście lat, co potwierdzono w badaniach przeprowadzonych u uczniów brytyjskich. W innych badaniach wykazano, że szczepienie BCG jest skuteczne także u dorosłych, ale stopień ochrony może być w tej grupie wiekowej bardzo różny.
http://pediatria.mp.pl/wywiady/149891,szczepienie-bcg-w1-dniu-zycia-jest-nadal-uzasadnione

Skuteczność w zapobieganiu infekcji 20 %, redukcja ryzyka gruźlicy 50%
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4345977/

"Wcześniejsze zakażenie wpływa na nieskuteczność szczepienia"
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/gruzlica/show.html?id=100031
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24969643


"w zapobieganiu infekcjom bakteriami wywołującymi gruźlicę - 19%, ( 0% - 26%).
Nowa szczepionka skuteczność 17 % - http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/show.html?id=80841

"W świetle aktualnej wiedzy szczepionki BCG wykazują relatywnie niską skuteczność w zapobieganiu najczęstszej, płucnej postaci gruźlicy" 
"Najlepszą metodą zapobiegania gruźlicy jest wczesne wykrywanie chorego i jego skuteczne leczenie. Obecnie dostępne leki pozwalają na całkowite wyleczenie i powrót chorego do normalnego trybu życia i pracy".
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=91&to=szczepionka


Fifteen year follow up of trial of BCG vaccines in south India for tuberculosis prevention. Tuberculosis Research Centre (ICMR), Chennai.
"Częstość występowania w trzech grupach "szczepień" była podobna, co potwierdza całkowity brak skuteczności ochronnej"
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10573656


Skuteczność najnowszej szczepionki MVA85A przeciwko gruźlicy u niemowląt jest wyrażona eufemistycznym zwrotem:
"nie zapewnia odpowiedniej ochrony przed zachorowaniem na gruźlicę lub zakażeniem prątkiem gruźlicy""Skuteczność szczepionki w zapobieganiu zachorowaniom na gruźlicę potwierdzoną laboratoryjnie lub rozpoznaną na podstawie kryteriów klinicznych lub radiologicznych wyniosła 17,3% (95% CI: -31,9–48,2), natomiast skuteczność w zapobieganiu zakażeniu M. tuberculosis potwierdzonemu testem IGRA (QuantiFERON TB Gold In-tube) wyniosła -3,8% (95% CI: -28,1–15,9)."
Tameris M.D. i wsp.: Safety and efficacy of MVA85A, a new tuberculosis vaccine, in infants previously vaccinated with BCG: a randomised, placebo-controlled phase 2b trial. http://dx.doi.org/10.1016/S0140-6736(13)60177-4; WHO. Global tuberculosis report 2012. http://www.who.int/tb/publications/global_report/gtbr12_main.pdf
http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/show.html?id=80841


Tu badania wskazujące, że szczepionka BCG także przeciwko szczepom europejskie ma nie tylko 0% skuteczność, ale nawet zwiększa szansę na gruźlicę (czyli szczepionka jest przeciwskuteczna):
"Po blisko 8 latach obserwacji stwierdzono, że częstotliwość występowania gruźlicy jest większa u szczepionych niż u nie szczepionych. Nie znaleziono dowodu na ochronne działanie szczepionki". 
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884

What (if anything) about tuberculosis makes producing a highly effective vaccine difficult?
https://tirumalaikamala.wordpress.com/tag/original-antigenic-sin/


"Na podstawie wyników dotychczas prowadzonych badań i obserwacji epidemiologicznych Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie zaleca wykonywania rewakcynacji. Nie jest ona stosowana w Rozszerzonym Programie Szczepień EPI. W zaleceniach dotyczących programu szczepień w krajach Europy Środkowo-Wschodniej WHO stwierdza, że nie istnieją dowody na to, że ponowne podanie szczepionki BCG powoduje u człowieka wzrost odporności ponad ten, jaki powstał w wyniku poprzedniego szczepienia, a więc że daje to dodatkową ochronę przed zachorowaniem. Dlatego autorzy piszą:- osobom raz zaszczepionym BCG nie zaleca się rewakcynacji. Nie istnieją żadne dowody na to, że rewakcynacja daje dodatkową ochronę przed szczepieniem. [...]
Kolejnym krokiem zwiększającym bezpieczeństwo szczepień było wycofanie się od 2006 roku z rewakcynacji gruźlicy we wszystkich trzech grupach wieku, które wcześniej były nimi objęte. Pozostało jedynie szczepienie podstawowe noworodków. Zgodnie z aktualną wiedzą nie zmienia to stanu uodpornienia przeciwko gruźlicy osób szczepionych, natomiast zwiększa bezpieczeństwo szczepień poprzez znaczącą redukcję NOP, które często występowały po szczepionce BCG." 
Źródło: "Wakcynologia", W. Magdzik, D. Naruszewicz-Lesiuk, A. Zieliński, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Alfa-Medica Press, 2005
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepionki-nas-nie-uratowaly-cz-ii-polska/

"Galimatias podszczepów, alergii, powikłań i w ogóle sens szczepień były krytykowane, gdy tylko pojawiła się streptomycyna, a więc gruźlica przestała być chorobą śmiertelną i stała się zwyczajną chorobą zakaźną, stosunkowo łatwą w leczeniu. – Szczepicie tam, gdzie choroby nie ma – argumentowali krytycy. – Udowodnijcie skuteczność szczepień w Indiach, gdzie na gruźlicę chorują miliony. Nacisk opinii publicznej wymusił przeprowadzenie szczepień w Indiach. Na miejsce eksperymentu wybrano liczącą przeszło 3,5 miliona mieszkańców dzielnicę Chingleput w stanie Tamil Nadu. Wyznaczono 281 160 dzieci powyżej jednego miesiąca życia, które losowo podzielono na trzy równe grupy. Szczepienia rozpoczęto w marcu 1968 roku. Jedną grupę zaszczepiono „silnym” francuskim szczepem macierzystym (Paris 1173P2), drugą „słabym” indyjskim podszczepem (Madras), trzecią placebo. Przebieg eksperymentu obserwowali eksperci WHO, Centrum Kontroli Chorób (CDC) oraz Indyjskiej Rady Badań Medycznych (ICMR). Pod uwagę wzięto wyłącznie płucną postać gruźlicy, którą najłatwiej można zdiagnozować. Po 7,5 latach wnikliwych obserwacji okazało się, że w grupach zaszczepionych „silnym” BCG, „słabym” BCG i placebo, na gruźlicę płuc zachorowało odpowiednio 189, 191 i 180 dzieci. WHO zaakceptowała teorię, że powodem zerowej skuteczności szczepień przeciw płucnej postaci gruźlicy jest genetyczna odporność Hindusów na prątki BCG. W roku 1988 opublikowano wyniki badań przeprowadzonych w Birmingham w Wielkiej Brytanii, w których szczepionkami BCG zaszczepiono dzieci pochodzące z rodzin hinduskich. Badania wykazały 64% skuteczność. Wielka Brytania wprowadziła obowiązkowe szczepienia BCG w roku 1953, a w roku 2005 wycofała je. Oficjalne wyjaśnienie wprowadzenia, a potem wycofania szczepień, było iście dyplomatyczne, a więc wielce pokrętne: O ile w roku 1953 trzeba było zaszczepić 94 dzieci, żeby zapobiec jednemu przypadkowi gruźlicy, to do roku 1988 roczna zachorowalność na gruźlicę w Wielkiej Brytanii spadła tak znacznie, że trzeba było zaszczepić aż 12 000 dzieci, by zapobiec jednemu przypadkowi gruźlicy. 30 lat wcześniej Dania i RFN zrezygnowały z obowiązkowych szczepień BCG. Powodem decyzji duńskiej był wzrost poważnych powikłań poszczepiennych w postaci zapalenia kości, zaś Niemcy przeprowadzili analizę kosztów i korzyści, z której wynikało, że na każde 3 przypadki zapobieżenia gruźlicy u dzieci przypadł 1 przypadek powikłania poszczepiennego, wymagający leczenia."
http://szczepienie.blogspot.com/p/jak-wymieray-epidemie.html 

Badania w Indiach, które miały potwierdzić skuteczność szczepień BCG (gruźlica) wykazały kompletną nieskuteczność i przy braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do sposobu i metodologi badania zostało uznane przez WHO. Mimo tego szczepienia były nadal kontynuowane.
"Po blisko 8 latach obserwacji stwierdzono, że częstotliwość występowania gruźlicy jest większa u szczepionych niż u nieszczepionych. Nie znaleziono dowodu na ochronne działanie szczepionki".
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884/

Duża metaanaliza wykazała tak naprawdę stosunkowo niewielki wpływ BCG nie tylko ryzyko zachorowania na czynną gruźlicę czy progresji zakażenia, ale także ryzyko samego zakażenia.
"skuteczność BCG była większa w krajach o klimacie umiarkowanym niż w strefie klimatu zwrotnikowego i podzwrotnikowego. Wadą metaanalizy jest kwalifikacja badań obserwacyjnych, kohortowych, które z definicji są narażone na większe ryzyko błędu systematycznego niż badania z randomizacją."
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/gruzlica/show.html?id=122526



Szczepionka wg. różnych badań prawie nie chroni przed postacią płucną gruźlicy. "skuteczność szczepionki na ich podstawie można ocenić na od 0% do 80%" http://sporothrix.wordpress.com/2010/04/02/grozna-gruzlica/ 

Wyniki poszczególnych badań oceniających skuteczność szczepionek BCG są niejednoznaczne, zwłaszcza w zakresie zapobiegania płucnej postaci gruźlicy – od braku skuteczności aż do skuteczności rzędu 80%.1-5 Nie wiadomo, jakie czynniki wpływają na tak duże różnice w wynikach. Mogą one zależeć od jakości badań, miejsca ich prowadzenia (położenie geograficzne, częstość występowania zakażeń prątkami niegruźliczymi na danym terenie), szczepu prątków zawartych w szczepionce oraz od wieku szczepionych pacjentów.
http://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/gruzlica/100031,skutecznosc-szczepienia-przeciwko-gruzlicy-szczepionka-bcg-przeglad-systematyczny


Effect of BCG vaccination against Mycobacterium tuberculosis infection in children: systematic review and meta-analysis

Numerous efficacy trials indicate that BCG has 60-80% protective efficacy against severe forms of tuberculosis in children, particularly meningitis; its efficacy when given to adults against pulmonary diseases varies geographically probably because of previous infection when BCG is given
[..]
The effect of BCG vaccination, and its policy implications, would be different for countries with high versus low incidence of tuberculosis especially in terms of the cost effectiveness of policies. Countries with a policy of vaccination at birth tend to be those countries with a higher incidence of tuberculosis (cut off &gt;20/100 000 according to European Centre for Disease Prevention (ECDC)) than those countries without such vaccination policy (<20 000="" after="" analysis="" and="" as="" bcg="" birth="" br="" burden="" children="" control="" countries="" disease.="" especially="" given="" high="" in="" incomplete="" infection="" is="" of="" optimisation="" our="" possible="" prevent="" sensible.="" soon="" supports="" the="" to="" tuberculosis="" use="" vaccinating="">Our results provide evidence that BCG protects against tuberculosis infection from multiple epidemiologically different settings and independent of the type of interferon γ release assay used to detect infection. Future trials of candidate vaccines need to investigate the efficacy of the new vaccine against tuberculosis infection and early progression and late progression to active disease. In addition, transparent reporting from outbreak and contact studies of individual ages and time of vaccination and exposure to tuberculosis of participants should allow future meta-analysis to investigate protection against infection. Our results also suggest that models of BCG impact should be revised to include an effect against infection and consequently latent M tuberculosis infection and reactivation as without this the effect of BCG would be underestimated.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4122754/

Efficacy of BCG Vaccine in the Prevention of TuberculosisMeta-analysis of the Published Literature 
On average, BCG vaccine significantly reduces the risk of TB by 50%. Protection is observed across many populations, study designs, and forms of TB. Age at vaccination did not enhance predictiveness of BCG efficacy. Protection against tuberculous death, meningitis, and disseminated disease is higher than for total TB cases, although this result may reflect reduced error in disease classification rather than greater BCG efficacy.(JAMA. 1994;271:698-702)
http://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/366365


"Skuteczność szczepienia BCG
Jeżeli chodzi o skuteczność szczepionki, to zgodnie z wynikami cytowanej poniżej metaanalizy szczepienie BCG zmniejsza ryzyko czynnej gruźlicy o około 50%, choć możliwe są istotne różnice w skuteczności w różnych grupach wiekowych. Szczepienie noworodków i niemowląt chroni przed gruźlicą w około 80% przypadków, natomiast szczepienie starszych dzieci i dorosłych jest znacznie mniej skuteczne. Największą korzyścią ze szczepienia BCG jest znaczna redukcja ryzyka najcięższych postaci gruźliczego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i prosówki (sepsy gruźliczej) u dzieci (75-86% skuteczności). W efekcie szczepionka BCG pozwoliła zmniejszyć śmiertelność z powodu gruźlicy z 25% nieszczepionych noworodków do ok. 1% wśród zaszczepionych noworodków. Ochrona utrzymuje się przez około 10 do 15 lat."
https://pediatria.mp.pl/lista/73977,skutecznosc-szczepionki-przeciwko-gruzlicy [Do zweryfikowania]

BCG vaccination in India and tuberculosis in children: newer facets.



Epidemiologia - statystyki

W Polsce każdego roku z powodu gruźlica umiera około 600 osób. Choruje blisko 10 tysięcy ludzi rocznie.

Warto zaznaczyć, że zapadalność w statystykach nie dotyczy zawsze tej samej metody zbierania danych. Pod uwagę zwykle bierze się gruźlicę potwierdzoną laboratoryjnie jednak częściej liczby dotyczą tej rozpoznanej na podstawie kryteriów klinicznych lub radiologicznych. Przy analizie źródeł warto zwrócić na to uwagę.

Wg wiki Gruźlica nie ustępuje w państwach Ameryki Płd., basenu Morza Śródziemnego – wskaźniki zapadalności 50-80/100 tys., natomiast w krajach rozwiniętych (Europa, Ameryka Płn., Australia) 10-15/100 tys. http://pl.wikipedia.org/wiki/Gru%C5%BAlica
W Polsce w 2011 roku zarejestrowano 8478 przypadków gruźlicy. W 2010 roku gruźlica była przyczyną zgonu 575 osób w Polsce.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gru%C5%BAlica_cz%C5%82owieka#Gru.C5.BAlica_w_Polsce

Zapadalność na gruźlicę na świecie w 2013 roku
http://www.gazetalekarska.pl/wp-content/uploads/2015/03/Epidemiologia-gru%C5%BAlicy-w-Polsce-i-na-%C5%9Bwiecie.pdf

30% Polaków nosi w ograniźmie prątka gruźlicy?
Co trzeci Polak ma w swoim życiu kontakt z prątkami gruźlicy. Szacuje się, że 20-30 proc. jest lub była zarażona, ale nie zachorowała
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,17040744,Mam_gruzlice__Tylko_cicho_sza___.html


Ostatni raz zgony z powodu gruźlicy u osób poniżej 14 roku życia zanotowano w 2011 roku, kiedy zmarło troje dzieci)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,413583,gruzlica-w-polsce---coraz-rzadsza-choc-wciaz-obecna.html
30 procent Polaków nosi w swoim organizmie prątka gruźlicy i co piąty zachoruje - alarmuje dr Anna Prokop-Staszecka, pulmunolog, dyrektor szpitala im Jana Pawła II w Krakowie. https://www.wprost.pl/kraj/393760/Co-trzeci-Polak-nosicielem-gruzlicy.html http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/812705,Gruzlica-wciaz-grozna-30-proc-Polakow-nosicielami
Chociaż wg. PZH w Polsce choruje w najlepszym wypadku co siedemdziesiąta osoba, a jeśli uwzględnić wielokrotne zachorowania zaburzające statystykę, nawet co dwusetna. " The incidence rate was 17.4 cases per 100 000"
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27824436

Szczepionka BCG powinna być uważana za epidemiologiczne nieistotną z uwagi na co najmniej dyskusyjną niską skuteczność i na fakt, że mimo wieloletniej kampanii szczepień zachorowalność na gruźlicę jest wyższa w krajach o bardzo wysokiej wyszczepialności 95- 98% Polska w stosunku do krajów gdzie nie prowadzi się żadnych szczepień jak Francja, czy USA.
W roku 2013 nie było zachorowań na gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych wśród dzieci (0-14 lat) i młodzieży (15-19 lat).
Gruźlica u dzieci stanowiła w 2013 roku niewielki odsetek ogółu zachorowań (1,6%, współczynnik 2,0 na 100000). W UE oraz w Norwegii i Islandii w 2012 roku odsetek dzieci wynosił 5%; średni współczynnik zapadalności w tej grupie wieku (3,6 na 100 000) także był wyższy niż w Polsce
Znaczne różnice między województwami występują także w zakresie zapadalności na gruźlicę wśród dzieci. W województwach: lubelskim, opolskim i podlaskim nie zarejestrowano żadnego przypadku gruźlicy w grupie do 14 roku życia. W 2 województwach zarejestrowano więcej niż 10 zachorowań, najwięcej ich było w woj. mazowieckim - 52 (41); Materiał opracowała Pani prof. nadzw. dr hab. n. med. Maria Korzeniewska–Koseła Kierownika Zakładu Epidemiologii i Organizacji Walki z Gruźlicą IGiChP w woj. śląskim 28 (15). Zapadalność na gruźlicę u dzieci była najwyższa w woj. mazowieckim 6,3 na 100 000 (5,0) i śląskim – 4,4 (2,3).
Dominująca postać gruźlicy, jaką jest gruźlica płuc, stanowiła w 2013 roku 94,3% (93,1%) wszystkich zachorowań. Odnotowano 6.835 (7.018) przypadków gruźlicy płuc – współczynnik 17,8 na 100 000 (18,2). W 2013 roku, podobnie jak w latach poprzednich, zapadalność na gruźlicę wzrastała wraz z wiekiem: od 2,0 na 100 000 (1,6) wśród dzieci do 14 roku życia do 33,7 na 100 000 (34,8) wśród osób w wieku 65 lat i starszych. Mediana wieku zachorowań na gruźlicę mieściła się jak w latach poprzednich w przedziale 50-54 lata. Największy odsetek zachorowań (44,7% ogółu) mieścił się w przedziale wieku 45-64 lata. Zgłoszono 116 (95) przypadków gruźlicy u dzieci do 14 roku życia. Wśród zachorowań w tej grupie wieku zarejestrowano 62 (52) przypadków gruźlicy płuc i 54 (43) przypadków gruźlicy pozapłucnej. U dzieci potwierdzenie bakteriologiczne gruźlicy uzyskano tylko w 13 przypadkach gruźlicy PŁUC tzn. w 21,0% przypadków gruźlicy u dzieci i w 7 przypadkach gruźlicy pozapłucnej (13,0%). Zachorowania wśród dzieci stanowiły 1,6% (1,3%) ogółu zachorowań na gruźlicę w 2013 roku. W 2013 roku zarejestrowano 113 (166) przypadków zachorowań na gruźlicę wśród młodzieży w wieku 15- 19 lat – współczynnik 5,2 na 100 000 (7,3). Było to o 53 przypadków mniej niż w roku poprzednim. Potwierdzenie bakteriologiczne gruźlicy uzyskano u 59 młodocianych chorych (52,2%)
Zgłoszono 116 (95) przypadków gruźlicy u dzieci do 14 roku życia. Wśród zachorowań w tej grupie wieku zarejestrowano 62 (52) przypadków gruźlicy płuc i 54 (43) przypadków gruźlicy pozapłucnej. U dzieci potwierdzenie bakteriologiczne gruźlicy uzyskano tylko w 13 przypadkach gruźlicy PŁUC tzn. w 21,0% przypadków gruźlicy u dzieci i w 7 przypadkach gruźlicy pozapłucnej (13,0%). Zachorowania wśród dzieci stanowiły 1,6% (1,3%) ogółu zachorowań na gruźlicę w 2013 roku. W 2013 roku zarejestrowano 113 (166) przypadków zachorowań na gruźlicę wśród młodzieży w wieku 15- 19 lat – współczynnik 5,2 na 100 000 (7,3). Było to o 53 przypadków mniej niż w roku poprzednim. Potwierdzenie bakteriologiczne gruźlicy uzyskano u 59 młodocianych chorych (52,2%).
W 2014 roku, do dnia 04.12.2014 roku, do Krajowego Rejestru Zachorowań na Gruźlicę zgłoszono 4310 przypadków gruźlicy, w tym 4088 przypadków gruźlicy płuc i 222 przypadki gruźlicy pozapłucnej. Zarejestrowano 45 zachorowań na gruźlicę w grupie dzieci do 14 roku życia i 59 zachorowań w grupie młodzieży od 15 do 19 roku życia.
W 2013 roku z którego pochodzą najnowsze pełne dane, w sytuacji epidemiologicznej gruźlicy nie nastąpiły zmiany, które wskazywałyby na narastanie niekorzystnych zjawisk. Odsetek chorych na gruźlicę wielolekooporną (multidrug resistant tuberculosis- MDR-TB) stanowi nadal mniej niż 1% chorych z potwierdzeniem bakteriologicznym gruźlicy. Niska jest zapadalność na gruźlicę u dzieci (gruźlica dziecięca jest wskaźnikiem aktywnej transmisji zakażenia M. tuberculosis w społeczności). Liczba i udział cudzoziemców wśród chorych na gruźlicę w Polsce utrzymuje się na podobnym poziomie, co w latach poprzednich
Wśród zmarłych z powodu gruźlicy znaczący jest odsetek chorych w wieku 65 lat i więcej. Stanowili oni 37,9% (40,0%) ogółu zmarłych z tej przyczyny. Współczynnik umieralności w tej grupie był najwyższy i wynosił 4,4 na 100 000 (4,9). Nie zarejestrowano zgonów na gruźlicę wśród dzieci i młodzieży.  
http://www.psse.naklo.pl/images/stories/gruzlica_2015.pdf


https://www.tbfacts.org/countries-tb/
The 20 countries with the highest estimated numbers of incident TB cases, plus the top 10 countries with the highest estimated TB incidence rate that are not in the top 20 by absolute number (threshold, >10 000 estimated incident TB cases per year).
http://www.who.int/tb/publications/global_report/high_tb_burdencountrylists2016-2020.pdf (strona 10)
W 2013 roku zarejestrowano 7 250 przypadków gruźlicy w Polsce.
Powyższe źródło - plik pdf ze strony WHO dowodzi, że zalecenie szczepienia w 1 dobie nie dotyczy Polski. Czyżby znowu Polskie zalecenia były wbrew zaleceniom WHO? W przeszłości juz tak było co zostało opisane niżej na tej stronie.



Dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Kazimierz Roszkowski-Śliż na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia:
"I jeszcze kwestia szczepień, które oczywiście nie mają żadnego znaczenia ochronnego dla zapadalności. Wiadomo jest tylko, że... Dlatego że średni spadek zapadalności na gruźlicę w Polsce jest dokładnie taki sam jak we Francji, chociaż we Francji nie szczepi się w ogóle."
http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/4912E1BECDD8CC70C1257DD600529A6B/%24File/0419907.pdf
http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=4912E1BECDD8CC70C1257DD600529A6B https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/981719508522144 http://i.imgur.com/1swEsfn.jpg


Zaprzestanie szczepień w grupach ryzyka nie spowodowało wzrostu występowania tej rzadkiej postaci gruźlicy
http://www.eurosurveillance.org/ViewArticle.aspx?ArticleId=21064



Matylda Szalaty, biotechnolog, były pracownik PAN:
"Decyzje o tym, na co szczepione są nasze dzieci, mają charakter administracyjny i są podejmowane nie przez jakichś wybitnych specjalistów, lekarzy, ale przez urzędników NFZ [..]Nie będzie też pewnie dla nikogo zaskoczeniem, że ludzie ci mają rozległe kontakty z przedstawicielami koncernów farmaceutycznych. Inną rzeczą, która powinna skłonić nas, rodziców, do myślenia, jest fakt, że w latach 80. i 90. dzieci do drugiego roku życia otrzymywały jedynie 10 szczepionek, a obecnie aż 30 [..]Nie można pominąć faktu, że w Polsce szczepi się na gruźlicę, a stopień zachorowalności na nią jest taki sam jak w USA i Francji, gdzie szczepienia te są dawno zniesione"
http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/5198-szczepionkowy-terror-w-polsce-zobacz-kto-i-jak-decyduje-o-szczepieniach-dla-dzieci
http://www.igichp.edu.pl/subpag/dzien14.html
http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html


https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/gruzlica-w-polsce-dane-epidemiologiczne/



Światowa Organizacja Zdrowia zaleca tylko jednorazowe szczepienia BCG. Nie ma dowodów, że powtarzanie szczepienia czyli rewakcynacja daje dodatkową ochronę przed zachorowaniem na gruźlicę. Nie ma także podstaw w dowodach naukowych, by szczepić BCG osoby dorosłe, jeśli w dzieciństwie nie zostały zaszczepione.
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/akcja_informacyjna/wywiad_z_ekspertem/7

Zachorowalności na Gruźlicę w Polsce:
https://www.infona.pl/resource/bwmeta1.element.elsevier-df4633b1-60bf-325b-9a2f-dabe39b543ce
+ badania z 2008 r. 
https://www.researchgate.net/publication/45819381_Risk_of_needle_stick_injuries_in_health_care_workers_bad_habits_recapping_needles_last_long#page=129

Niestety w Polsce nie ma łatwo dostępnych (o ile w ogóle są) statystyk ile tych ciężkich form gruźlicy (innych niż gruźlica płucna) występowało i występuje wśród noworodków, ile za granicami gdzie szczepień nie ma? Jak to się zmieniło po rozpoczęciu szczepień w 1196 roku?

To bardzo dobre podstawowe pytania na które jakoś nikt nie znajduje odpowiedzi, a decydują o sensowności tych szczepień.

Warto też wspomnieć o przeciwwskazaniu do szczepień - mianowicie gdy matka jest chora na gruźlicę nie powinno szczepić się jej nowo narodzonego dziecka, co nie jest zbyt popularną informacją niestety. Warto jednak wiedzieć dlaczego.



Przeciwwskazaniem do szczepień są wrodzone zaburzenia odporności.  Wg. różnych źródeł dotyczą one ok 1 na 10 000 żywych urodzeń - część z nich może objawić się dopiero po kilku latach, dodatkowo - poznano podłoże genetyczne ponad 100 różnych rodzajow PNO, przy czym każdy przypadek może mieć indywidualny przebieg, nawet w obrębie tej samej jednostki chorobowej.  W 2016 roku zanotowano w Polsce 385 tys. urodzeń żywych czyli w całym kraju urodziło się 39 takich dzieci? Nigdzie jednak na świecie nie bada się rutynowo noworodków w kierunku pierwotnych zaburzeń odporności. Za duże koszta, za długi czas oczekiwania na wynik. Podstawowym powikłaniem w takim przypadku jest uogólnione zakażenie BCG, które na szczęście występuje niezmiernie rzadko.
Ciężkie wrodzone niedobory odporności są przeciwwskazaniem do szczepień żywymi szczepionkami na całe życie, chyba że w wyniku przeszczepu szpiku nastąpi pełna rekonstytucja układu odporności. Choroby nowotworowe są okresowym przeciwwskazaniem do szczepień i mogą być one wznowione po jej wyleczeniu. Podobnie jest w przypadku leczenia immunosupresyjnego chorych z chorobami nowotworowymi oraz chorych poddawanych immunosupresji przed i po transplantacji szpiku i narządów. Szczepienia w tych grupach wznawiane są po powrocie prawidłowej funkcji układu odporności.
Jak wynika z obserwacji dzieci i osób dorosłych z niewielkimi, izolowanymi wrodzonymi i nabytymi niedoborami odporności szczepienia żywymi szczepionkami są zarówno efektywne jak i bezpieczne. U zakażonych wirusem HIV mogą być one stosowane z pewnymi ograniczeniami.
http://www.szczepienia.czd.pl/profilaktyka%20zakazen%20w%20stanach%20zaburzonej%20odpornosci.php

Źródło danych:
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/gruzlica_ekspert/show.html?id=105307
http://www.igichp.edu.pl/subpag/dzien14.htmlhttps://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/879241098769986/?type=3&amp;permPage=1







Przykład Niemiec

Jako dobrą sytuację epidemiologiczną opisuje się gdy zapadalność na gruźlicę jest mniejsza niż 5 przypadków na 100tys (potwierdzonej laboratoryjnie - dodatni rozmaz), w Niemczech ze szczepień rezygnowano w 1998 roku gdy zapadalność była około dwa razy wyższa niż maksymalna dopuszczalna. 
Mimo rezygnacji ze szczepień zapadalność na gruźlicę zmalała i obecnie jest na granicy poziomu przy którym wg. ekspertów można rezygnować ze szczepień. 
Tak to wyglądało:
- 2000r : 9,1 przypadków na 100.000 mieszkańców, 446 przypadków gruźlicy u dzieci poniżej 15 lat
- 2001r: 9,6 : 100.000 - zanotowano 308 przypadków gruźlicy u dzieci poniżej 15 lat
- 2002r: wzrost z liczby nowych zachorowań z 7. 513 na 7. 684
- 2003r: 8,9 : 100.000
- 2004r: 8 : 100. 000
- 2005r: 7,3 : 100. 000 (obecnie taka jest zapadalność w Polsce, ta potwierdzona)
- 2006r: 6,6 : 100.000
- 2007r : 6,1 : 100. 000
- 2008r: 5,5 : 100.000
- 2009r :5,4 : 100.000
- 2010r : 5,3 :100.000
- 2011r: 5,3 :100.000
- 2012r: 5,2: 100.000
- 2013r: 5,3 : 100.000
http://www.tuberkulose-ratgeber.de/praevention/impfung
Dla porównania w Polsce ogólna zapadalność wynosi 18,8 a z dodatnim rozmazem 7,2. Niemcy mają obecnie ogólna zapadalność 5. A w 1998 gdy rezygnowali mieli 12,7

http://www.rki.de/DE/Content/InfAZ/T/Tuberkulose/Archiv_Berichte_TB_in_Dtl_tab.html 
(biuletyn epidemiologiczny 93 strona)
Warto dodać, że zapadalność wśród niemieckich obywateli to 6,2 na 100tys i jest kilka razy mniejsza niż wśród emigrantów - 31,1 na 100tys. Niemcy zamieszkuje 82mln obywateli w tym jest 15 mln osób o pochodzeniu migracyjnym
http://www.tatsachen-ueber-deutschland.de/pl/spoleczenstwo/main-content-08/migracja-i-integracja.html

Sytuacja epidemiologiczna nie była jedyną przyczyną rezygnacji ze szczepień BCG w Niemczech. Wyszczególniono także następujące przyczyny: 

- brak dowodów na wystarczającą skuteczność szczepionki (metaanaliza wykazała 50% dla postaci płucnej) http://www.rki.de/SharedDocs/FAQ/Impfen/Tuberkulose/FAQ-Liste_Tuberkulose_Impfen.html 
skutki uboczne szczepień według informacji z STIKO (czyli German Standing Committee on Vaccination).
Po latach żałowano, że nie zrezygnowano z tych szczepień wcześniej.

Wg. analizy Robert Koch liczba poważnych NOP po BCG w Niemczech była rekordowa, drugie miejsce po szczepieniach przeciwko ospie prawdziwej. 
http://www.rki.de/DE/Content/Infekt/Impfen/Bedeutung/Downloads/meyer_anerkannte.pdf;jsessionid=1C65713CEEE527B4875F4207AFD1BF43.2_cid290?__blob=publicationFile

STIKO (German Standing Committee on Vaccination) zaznacza, że z uwagi na powyższe (liczne, poważne NOPyjeśli ktoś zechce na terenie Niemiec zaszczepić się przeciwko gruźlicy to nie będzie mieć prawa do odszkodowania
http://www.rki.de/SharedDocs/FAQ/Impfen/Tuberkulose/FAQ01.html

W Polsce brak jest systemu odszkodowań, więc tego problemu nie ma :-)
Więcej o funduszach wypłacających odszkodowania, powikłaniach i sytuacji w Polsce http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html


Austria

Strona austriackich farmaceutów: 
"Vorbeugung: Es gibt keinen absolut wirksamen Schutz gegen eine Ansteckung mit Tuberkulosebakterien."
czyli: "Zapobieganie: nie ma absolutnie żadnej skutecznej ochrony przed bakteriami tuberculosis"
dalej jest napisane o stosowaniu masek ochronnych, rękawiczek, itp. oraz że najskuteczniejszą ochroną jest dobre wietrzenie pomieszczeń. 
Ponadto: 
"Derzeit steht in Österreich keine zugelassene Tuberkuloseschutzimpfung (BCG-Impfstoff) zur Verfügung." 
czyli: "Aktualnie nie ma w Austrii żadnej dopuszczonej szczepionki BCG. Dalej jest napisane, że można ją sprowadzić, jeśli wyjeżdża się do kraju, gdzie takie szczepienie jest wymagane. 
Na koniec jednak napisali, że szczepionka nie chroni przed zakażeniem m. tuberculosis, ale może chronić przed ciężkim zachorowaniem dzieci w czasie ekspozycji z chorymi. 
W prawdzie nie napisano z jakimi chorymi, tzn. zarażonych jakim prątkiem, ale jasne jest, że nie chodzi o zakażonych m. tuberculosis. Jest to fakt powszechnie znany w środowisku lekarskim - tego się uczą. http://www.apotheker.or.at/Internet/OEAK/NewsPresse.nsf/webPages/47f46db5d5bd3c50c1257d9000289eec!OpenDocument&amp;Click= 
http://www.who.int/immunization/research/development/tuberculosis/en/
http://www.bmj.com/content/bmj/349/bmj.g5436.full.pdf

Przykład Szwecji

1993 rok Szwecja - "Zaleca się selektywne szczepienie BCG niemowląt wysokiego ryzyka (gruźlica), które należy odłożyć do 6 miesięca życia, aby zmniejszyć ryzyko szczepienia dzieci z zespołami niedoboru odporności." ( praktycznie niemożliwe do wykrycia w pierwszych miesiącach życia)
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8155923

Sytuacja w Polsce

Bezrefleksyjne, taśmowe szczepienie BCG, wszystkich noworodków w pierwszej dobie życia (2016 rok).
W Polsce zapadalność to średnio 7 (potwierdzona) lub 20 (ogólna), chociaż są w Polsce województwa, rejony o kilka razy niższej zapadalności np całe wielkopolskie, lubuskie, opolskie http://i.imgur.com/wLhiKVz.png (Ranking województw wg zapadalności na gruźlicę płuc z dodatnim wynikiem bakterioskopii i posiewu. Polska 2014 rok)

Formalne kryterium WHO odstąpienia od masowych szczepień to zapadalność na gruźlicę płuc z dodatnim wynikiem bakterioskopii i posiewu: 5/100 tys. Mimo, że część województw spełnia te wymogi to niestety naszym ekspertom wydaje się dobrym pomysłem aby wszystkie dane zmieszać, uśrednić i wtedy wyciągać wnioski.  Chociaż choroby nie znają granic, ale gruźlica akurat zna bo u naszych sąsiadów wskaźniki są typu 5 na 100tys w Niemczech, a 7 w Czechach.



Dlaczego eksperci zalecają szczepić?

W skrócie: Ponieważ wskaźnik zapadalności na gruźlicę w Polsce ciutkę za wysoki, a szczepionka hamuje rozsiew prątków drogą krwi, chroniąc dzieci i niemowlęta przed postacią rozsianą i przed gruźliczym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych (skuteczność nawet 100%) wg.
http://www.doktor-mama.pl/2014/10/dlaczego-w-polsce-nadal-szczepi-sie.html

Chociaż jeśli chodzi o zapadalność i statystyki tych innych form gruźlicy to sprawa jest bardziej skomplikowana o czym można się dowiedzieć w innych miejscach tego artykułu.
W związku z powyższym najwięksi światowi eksperci zalecają parafrazując: Trzeba pilnować szczepień i wciąż szczepić w 1 dobie aby poprawić sytuacje w Polsce. Dopiero jak zapadalność spadnie z 7 na 5 to można zaprzestać szczepień. Poniżej jest to opisane z powołaniem się na źródła:
"Z masowych szczepień BCG można zrezygnować, jeśli zapadalność na gruźlicę płuc z dodatnim wynikiem rozmazu plwociny wynosi w danym kraju &lt; 5 przypadków na 100 000 ludności. W Polsce ogólna zapadalność na gruźlicę płuc [..] z dodatnim wynikiem bakteriologicznym plwociny - 7,2/100 000. Czyli jeszcze "nie łapiemy" się na zwolnienie ze szczepień."
http://www.doktor-mama.pl/2014/10/dlaczego-w-polsce-nadal-szczepi-sie.html

"Zaleca się selektywne szczepienie BCG niemowląt wysokiego ryzyka (gruźlica), które należy odłożyć do 6 miesięcy życia, aby zmniejszyć ryzyko szczepienia dzieci z zespołami niedoboru odporności." 
(Tego rodzaju badania są praktycznie niemożliwe do wykrycia w pierwszych miesiącach życia, pewną podpowiedzią może być wywiad - historia takich przypadków w rodzinie)
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8155923



Warto zaznaczyć, że na gruźlicę szczepi się już od dziesiątków lat i nie jest wcale lepiej.
Obecnie eksperci zalecają iż mimo, że szczepionka nie chroni dzieci przed gruźlicą płucną to chroni przed pewnymi ciężkimi postaciami gruźlicy wymieniając zwykle gruźlicę prosówkową (gruźlica rozsianą, która rozprzestrzenia się poprzez krew) oraz gruźlicze zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Niestety nikt z ekspertów nie wspomina przed jakimi prątkami chroni szczepionka BCG.
"Priming TB vaccines, such as the current BCG, are administered to newborns as part of the expanded programme for immunization and, since its first use in 1921, BCG has become the most widely administered vaccine in history with approximately 4 billion doses administered worldwide. However, there is no substantial evidence that BCG reduces the risk of becoming infected with Mtb, but vaccination does prevent severe disease in infants and children. Unfortunately, it is not possible to ‘boost’ the protection offered by initial BCG vaccination with a subsequent BCG shot later in life. An alternative strategy to offer protection beyond infancy and early childhood is needed."
http://www.who.int/immunization/research/development/tuberculosis/en/

"No proof that BCG protects against infection with Mycobacterium tuberculosis"
http://www.bmj.com/content/bmj/349/bmj.g5436.full.pdf

Wg. powyższych źródeł nie ma żadnych dowodów, że szczepionka BCG chroni przed zakażeniem wywołanym przez mycobacterium tuberculosis, a ewentualnie może chronić przed zakażeniem mycobacterium bovis i najwidoczniej tego się eksperci trzymają. Natomiast zakażenia mycobacterium bovis u ludzi zdarzają się niezwykle sporadycznie w krajach europejskich.

Surgical Management of BCG Vaccine - Induced Regional Lymph Nodes Adverse Effects
Fatma D. Abdulhameed, Tarig I. Hummaida
https://www.researchgate.net/publication/268354157_Surgical_Management_of_BCG_Vaccine_-Induced_Regional_Lymph_Nodes_Adverse_Effects
Bates I, Fenton C, Gruber J, et al. Vulnerability to malaria, tuberculosis, and HIV/AIDS infection and disease. Part 1: determinants operating at individual and household level. Lancet Infect Dis 2004; 4: 267–77.
NE London TB Network, Homerton University Hospital, Homerton Row, London E9 6SR, UK 1 Soysal A, Millington KA, Bakir M, et al. Effect of BCG vaccination on risk of Mycobacterium tuberculosis infection in children with household tuberculosis contact: a prospective community￾based study. Lancet 2005; 366: 1443–51.
2 Fenton MJ, Vermeulen MW, Kim S, Burdick M,Strieter RM, Kornfeld H. Induction of gamma interferon production in human alveolar macrophages by Mycobacterium tuberculosis. Infect Immun 1997; 65: 5149–56.
3 Doherty TM, Demissie A, Olobo J, et al. Immune responses to the Mycobacterium tuberculosis￾specific antigen ESAT-6 signal subclinical infection among contacts of tuberculosis patients. J Clin Microbiol 2002; 40: 704–06.
4 Smieja MJ, Marchettis CA, Cook DJ, Smaill FM. Isoniazid for preventing tuberculosis in non-HIV infected persons. Cochrane Database Syst Rev 1999; 1: CD001363.
5 Bothamley G, Beck JS, Britton W, Elsaghier A, Ivanyi J. Antibodies to Mycobacterium tuberculosis-specific epitopes in lepromatous leprosy. Clin Exp Immunol 1991; 86: 426–32
Szczepionka BCG zawiera atenuowane prątki mycobacterium bovis (Bacillus Calmette-Guérin). I chociaż istnieją dane, które wskazują na skuteczność ochronną szczepionki BCG w zapobieganiu zakażeniom wywołanym takimi bakteriami z rodziny prątków jak mycobacterium bovis, mycobacterium ulcerans i w mniejszym stopniu mycobacterium leprae, jednak okazało się, że szczepionka ta nie zapobiega zakażeniom wywołanym mycobacterium tuberculosis, a to właśnie mycobacterium tuberculosis jest głównym czynnikiem sprawczym gruźlicy u ludzi. W Polsce większość zachorowań na gruźlicę (ok. 95%) dotyczy gruźlicy płucnej wywołanej mycobacterium tuberculosis.

Inne formy gruźlicy to niezwykle rzadkie przypadki i dotyczą ściśle określonej grupy ryzyka (kondycja organizmu ma w tym wypadku decydujące znaczenia) W dodatku trudno odnaleźć jakiekolwiek informacje, zwłaszcza w oparciu o statystyki potwierdzające zasadność i skuteczność szczepień w tym wypadku w odniesieniu do najmłodszych dzieci.
Jeśli ktoś dysponuje danymi jak szczepienia wpłynęły na te postacie gruźlicy to proszę zostawić komentarz. 


Zaprzestanie szczepień w grupach ryzyka nie spowodowało wzrostu występowania tej rzadkiej postaci gruźlicy wg. poniższych badań.


" Warto więc sobie zadać pytanie, czy przesunięcie szczepienia na później byłoby dla ogółu dzieci bezpieczne? Czy jesteśmy w stanie zbadać środowisko, do którego wraca noworodek? Wydaje się zatem, że warto wykonać szczepienie zanim dziecko opuści bezpieczne miejsce, jakim jest dla niego oddział noworodkowy."http://www.mp.pl/szczepienia/wywiady/147809,szczepienie-bcg-w1-dniu-zycia-jest-nadal-uzasadnione

Po co się szczepi?
"rodzice nie są jedynymi osobami otaczającymi noworodka, zaszczepić trzeba zanim dziecko będzie miało okazję zetknąć się z prątkami, gdyż w przeciwnym razie może dojść do działań niepożądanych szczepienia. Skuteczność szczepionki w zapobieganiu gruźlicy płucnej szacuje się faktycznie na ok 60%, czyli można powiedzieć że niewiele, do tego odpowiedź nie jest trwała. To po co ta szczepionka? Ponieważ ze skutecznością sięgającą 100% chroni przed inwazyjnymi, rozsianymi postaciami gruźlicy oraz gruźliczym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, które są najbardziej prawdopodobnymi i niebezpiecznymi postaciami właśnie w pierwszych latach życia dziecka. To jest zasadnicza rola szczepienia przeciw gruźlicy w pierwszej dobie życia i tę rolę spełnia doskonale.
http://www.doktor-mama.pl/2014/11/szczepienia-watpliwosci-pana-zdzisawa.html


Polska weszła już do grupy krajów o niskiej zapadalności na gruźlicę, w których liczba zachorowań nie przekracza 20 na 100 000 mieszkańców. W 2013 roku, jak w latach poprzednich, ujawniły się w Polsce różnice terytorialne dotyczące sytuacji epidemiologicznej gruźlicy: w Wielkopolsce i w woj. podlaskim współczynniki zapadalności (9,9 i 12,5) były niższe niż unijne (12,7); w całym kraju - wyższe (18,8). W Polsce, w grupie chorych na gruźlicę, w odróżnieniu od wielu krajów UE, w których epidemiologia gruźlicy kształtowana jest przez dominujący udział imigrantów, odsetek cudzoziemców był w 2013 roku nadal niski. W związku z tym, w Polsce najwyższa zapadalność na gruźlicę występuje u osób w wieku 65 lat i starszych. W 2013 roku nieliczne kraje w UE miały, jak Polska, więcej niż 25% chorych w wieku podeszłym oraz przekraczający 10% odsetek chorych leczonych na gruźlicę w przeszłości. Zapadalność w grupie dzieci była w naszym kraju niższa niż w całej UE/EOG. Stwierdzana w Polsce ponad dwukrotna przewaga mężczyzn w grupie chorych na gruźlicę wystąpiła w 2013 roku tylko w 8 krajach UE.

Zapadalność na gruźlicę jest w Polsce wyższa niż w większości krajów europejskich ale niekorzystne zjawiska epidemiologiczne jak gruźlica u dzieci, współwystępowanie gruźlicy i HIV i gruźlica wielolekooporna występują w naszym kraju w mniejszym nasileniu niż w całej UE/EOC. 
http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/gruzlica-w-polsce-w-2013-roku?lang=pl

"Odmówienie wykonania szczepienia nie wiąże się z żadną kara finansową ani innymi konsekwencjami dla rodziców." wg
https://parenting.pl/portal/szczepienia-na-gruzlice

Więcej informacji można znaleźć w interesującej dyskusji na temat gruźlicy w poniższym miejscu
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/888048641242629/




Poważne NOP czyli powikłania po szczepieniu BCG, rozsiewanie prątków BCG

Szczepionka przeciwko gruźlicy BCG jest szczepionką żywą i zdarzają się sytuacje kiedy organizm infekuje szczep BCG.
Więcej na temat zarażania po szczepieniach:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/02/szczepione-dzieci-moga-zarazac-zywymi.html


NOP we francuskich siłach zbrojnych, 2011-2012
Dla BCG odnotowano aż 482,3 przypadki na 100 tysięcy dawek dla porównanie większość szczepień ma wskaźnik około 20-30 przypadków na 100 tys dawek
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25890634


Mniej powikłań u starszych dzieci, wiecej u noworodków?

Poniżej kilka cytatów z artykułu "BEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIEŃ BCG - NIEPOŻĄDANE ODCZYNY POSZCZEPIENNE" Ireneusz Szczuka CZĘŚĆ II. PRZYCZYNY POWSTAWANIA NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH. POSTĘPOWANIE KLINICZNE
Zakład Epidemiologii i Organizacji Walki z Gruźlicą Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc
Kierownik: I. Szczuka za PRZEGL EPIDEMIOL 2002;56:15-28
"Kilkudziesięcioletnie obserwacje wykazały, że powikłania poszczepienne znacząco (bo dwukrotnie) częściej występują u noworodków niż u dzieci w wieku powyżej 3 miesięcy. Ryzyko ich wystąpienia maleje wraz z wiekiem. Niektóre rodzaje powikłań poszczepiennych takie jak ropne zmiany węzłów chłonnych - w 90% występują u niemowląt.
W pracach autorów polskich i zagranicznych powikłania w postaci ropnych węzłów występowały u szczepionych noworodków, natomiast nie występowały u dzieci starszych (1-3, 5-11, 22, 56, 57). Również cytowany wzrost występowania powikłań kostnych w Szwecji, Finlandii i Czechosłowacji obserwowano tylko u noworodków (1, 6, 18-20). Natomiast toczeń po szczepieniu BCG częściej występuje u dzieci starszych (58, 59). Istnieją obserwacje wskazujące, że szczepienie noworodków (wcześniaków) nie wykazujących innych odchyleń poza niedoborem masy ciała (< 2500 g) nie zwiększa częstości występowania powikłań poszczepiennych."
[..]
"Podszczep BCG -Milstein i Gibson w swej znanej metaanalizie piśmiennictwa dotyczącego czynników wpływających na skuteczność szczepień BCG wskazują na fakt, że o ile nie ma dostatecznych dowodów wskazujących na większą skuteczność jednych szczepionek BCG w porównaniu z innymi, to istnieją przekonywające dowody na to, że częstość występowania niepożądanych odczynów poszczepiennych jest związana 16 I Szczuka Nr 1 z rodzajem stosowanej szczepionki (1). Twórcy szczepionki BCG uważali, że wyhodowana przez nich odmiana prątka bydlęcego ma utrwalone i nie podlegające dalszym zmianom genetycznie przekazywalne cechy. Dalsze obserwacje wykazały jednak, że szczep BCG - a właściwie mutant prątka bydlęcego - nie jest jednolity bakteryjnie.
Bowiem został wyhodowany przez Callmette'a i Guerina nie z jednej bakterii czy też z jednej kolonii, ale z wielu prątków bydlęcych i podlega dalszym zmianom. Hodowle prątków BCG wysyłane z Instytutu Pasteura do różnych laboratoriów na świecie w celu wyprodukowania tam szczepionki BCG - w wyniku różnych warunków hodowli -  ulegały dalszym zmianom. Były to nie tylko zmiany morfologiczne, ale co jest szczególnie ważne dla ich immunogennego działania, różnicowały się one nadal pod względem poziomu szczątkowej zjadliwości - podlegały dalszej atenuacji. Nie obserwowano natomiast procesu odwrotnego (teoretycznie możliwego) tj. powrotu do poprzedniejzjadliwości prątków - ponownego uzjadliwienia się prątka. W odróżnieniu od szczepu macierzystego, te nowe odmiany nazwano podszczepami BCG, dodając do każdego z nich nazwę kraju lub laboratorium, w którym został wyhodowany. Dlatego obecnie wyróżnia się m.in.: podszczep - francuski, duński, Glaxo, Tokyo, Göteborg, brazylijski, rosyjski i inne. Powstałe podszczepy podzielono według poziomu zachowanej szczątkowej zjadliwości na „silne" - o większej resztkowej zjadliwości i na podszczepy „słabsze" - o mniejszej resztkowej zjadliwości. Najbardziej znanymi przedstawicielami „silnych" podszczepów są: podszczep francuski (1173P2) i podszczep duński (Copenhagen 1331). Do podszczepów słabych zaliczane są m.in. podszczepy: Tokyo - 172 i podszczep brazylijski Moreau, stosowany w Polsce do produkcji szczepionki BCG (1-5). Szczepionki BCG produkowane z podszczepów „silnych" nazywane są szczepionkami „silnymi" i odpowiednio - szczepionki produkowane z podszczepów „słabszych" określane są szczepionkami „słabymi". „Siłę" szczepionki mierzy się jej alergogennym działaniem. Ocenia się, że szczepionki „silne" indukują wyższy poziom alergii poszczepiennej.
Natomiast nie jest uprawnione przenoszenie tej „siły" alergogennego działania na poziom indukowanej odporności. Według obecnego stanu wiedzy oba te zjawiska - nadwrażliwości tuberkulinowej i odporności - nie są ze sobą powiązane. Nie istnieje test laboratoryjny pozwalający na ocenę (pomiar) indukowanej odporności. Natomiast taki test istnieje dla pomiaru alergii tuberkulinowej. Jest nim stosowany od prawie stu lat test tuberkulinowy. Po szczepionkach „silnych" dłużej utrzymuje się alergia, niż po szczepionkach „słabszych". Jednak - co jest ważne dla obecnych rozważań - szczepionki „silne" powodują w większym odsetku powikłania niż szczepionki „słabe" (1, 3, 5-7).
Spośród czterech najczęściej stosowanych w świecie szczepionek, pod względem częstości wywoływania niepożądanych odczynów poszczepiennych, na czoło wysuwają się szczepionki z podszczepu francuskiego i duńskiego. Na przeciwnym biegunie są szczepionki z podszczepu Glaxo i podszczepu brazylijskiego oraz podszczepu Tokyo (obecnie najczęściej stosowanego) (1, 5-7). Szczególnie złą sławę ma szczepionka francuska. Z tą szczepionką wiąże się wszędzie nasilenie występowania ropnych powikłań węzłowych przekraczające 5%, a nawet kilkanaście procent szczepionych (1, 5, 7).
Szczepionka BCG z podszczepu Pasteur wywoływała kilkakrotnie częściej ropne powikłania węzłowe niż szczepionki produkowane z innych podszczepów. Tak było w Polsce
(8-11), w Afryce, Turcji, Hongkongu, Jugosławii (1, 2). To właśnie ona była przyczyną wysokiego odsetka tych powikłań w krajach afrykańskich (Togo, Kongo, Nr 1 NOP po BCG - postępowanie kliniczne 17 Zimbabwe) (1,5). Drugą szczepionką, która często powoduje powikłania poszczepienne jest szczepionka wyprodukowana z podszczepu duńskiego (Copenhagen 1331). Szczepionka duńska stosowana była w Polsce podczas masowych szczepień organizowanych przez International Tuberculosis Compaigne w latach 1949-1951. Wówczas u znacznego odsetka niemowląt powodowała powstawanie powikłań w zakresie węzłów chłonnych.
Przy doustnym stosowaniu były to zmiany głównie węzłów podżuchwowych, a przy śródskórnym podawaniu szczepionki były to ropne zmiany węzłów chłonnych dołu pachowego. Zmiany te samoistnie perforowały, dając długotrwale gojące się przetoki, pozostawiające szpecące blizny (12-17). Było to swoistą antypropagandą szczepień BCG. Dlatego w 1955 r. podjęto w Polsce produkcję szczepionki z podszczepu brazylijskiego Moreau. Na wybór tego podszczepu decydujący wpływ miało rzadkie wywołanie powikłań poszczepiennych. Zostało ono wykazane w uprzednio przeprowadzonych badaniach. I tak Kobierska i Stopnicka, badając 3 szczepionki wyprodukowane z podszczepów: francuskiego, duńskiego i brazylijskiego stwierdziły, że ropne zmiany węzłów chłonnych po podaniu szczepionek w dawce 0,05/0,1 ml wystąpiły: po duńskiej - u 4,9% noworodków, po francuskiej - u 2,4% noworodków i po szczepionce wyprodukowanej z podszczepu brazylijskiego - u 0,3% noworodków (8). W podobnym badaniu przeprowadzonym w kilkanaście lat później przez Juchniewicza i wsp. stwierdzono u zaszczepionych noworodków 2,9% ropnych zmian węzłowych po szczepionce francuskiej i nie występowanie takich powikłań po szczepionce brazylijskiej (9). 
Zmiana szczepionki w Czechosłowacji na początku lat osiemdziesiątych, ze szczepionki produkowanej z podszczepu Praga na szczepionkę BCG produkowaną z podszczepu rosyjskiego spowodowała znaczący wzrost poszczepiennego zapalenia kości (18). W wielu krajach obserwowano wzrost nop - głównie były to ropne zmiany węzłowe - po zmianie szczepionki. 
W zdecydowanej większości takich przypadków była to zmiana dotychczas stosowanej szczepionki na szczepionkę z podszczepu francuskiego (1, 3, 5, 7). Dlatego Międzynarodowy Komitet Ekspertów WHO podkreśla, że wszystkie wzrosty występowania ropnych węzłów chłonnych w ciągu ostatnich dwudziestu lat były związane ze zmianą stosowanych dotychczas szczepionek na szczepionkę z podszczepu francuskiego (1, 3, 5, 7). Komitet przestrzega przed zmianami dotychczas stosowanych szczepionek, z wyjątkiem sytuacji, kiedy narasta częstość powikłań. Jednocześnie w zaleceniach Międzynarodowego Komitetu Ekspertów ds. standaryzacji szczepionki BCG stwierdza się, że do produkcji szczepionki winien być stosowany podszczep spełniający wymogi WHO, tzn dający jednocześnie najwyższy poziom alergii poszczepiennej i akceptowalny społecznie poziom występowania powikłań po szczepieniu (3, 5, 7). 

Bezpieczenstwo_szczepien_BCG_-_niepozadane_odczyny_poszczepienne._Czesc_ii._Przyczyny_powstawania_niepozadanych_odczynow_poszczepiennych._Postepowanie_kliniczne.pdf 
"BEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIEŃ BCG - NIEPOŻĄDANE ODCZYNY POSZCZEPIENNE" Ireneusz Szczuka CZĘŚĆ II. PRZYCZYNY POWSTAWANIA NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH. POSTĘPOWANIE KLINICZNE
Zakład Epidemiologii i Organizacji Walki z Gruźlicą Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc
Kierownik: I. Szczuka za PRZEGL EPIDEMIOL 2002;56:15-28



W Polsce od niedawna panują też interesujące zalecania odnośnie powikłań po BCG. 
Nie jest tajemnicą, że BCG jest szczepionką żywą i zdarzają się sytuacje kiedy organizm infekuje szczep BCG, a dziecko powinno być pod kontrolą Poradni Gruźlicy i Chorób Płuc. Jednak rzadko który rodzic o tym wie.
Oficjalne zalecenia są następujące:
"Nie należy wykonać posiewu w kierunku prątka szczepionkowego BCG"
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/lekarze_i_pielegniarki/ekspert_wyjasnia/7
"Definicja uogólnionego NOP po szczepieniu BCG określa zmiany występujące w więcej niż dwóch lokalizacjach poza miejscem zaszczepienia. Może wystąpić stan podgorączkowy lub gorączka, cechy wyniszczenia, spadek masy ciała. Rozsiewowi prątka może towarzyszyć powiększenie węzłów chłonnych, ropnie skórne (często niewielkie), nacieki w tkankach miękkich, zmiany zapalne w płucach, powiększenie śledziony i wątroby z obecnością ropni, może też wystąpić zapalenie kości. Pierwsze objawy uogólnionego zakażenia prątkiem BCG mogą ale nie muszą rozpocząć się owrzodzeniem w miejscu szczepienia i/lub limfadenopatią, z szybkim powiększeniem węzłów chłonnych.[..]Stwierdzenie u dziecka więcej niż dwóch lokalizacji poza miejscem zaszczepienia wymaga pilnej diagnostyki immunologicznej w poradni/oddziale immunologiiObowiązkowo należy wykonać: morfologię krwi z ręcznym rozmazem krwi obwodowej. Ocenić czy dziecko nie ma limfopenii, czy bezwzględna wartość limfocytów jest powyżej 2 000 l, oraz stężenie IgG, IgA i IgM. Ważne jest określenie parametrów stanu zapalnego; CRP i OB [..]Gdy lekarz podstawowej opieki zdrowotnej ma wątpliwości czy ma tylko do czynienia z miejscowym NOP, lub gdy brak zmian miejscowych a stan ogólny dziecka, objaw/objawy kliniczne mogą wskazywać na uogólnione zakażenie, wówczas niezwłocznie powinien skierować dziecko do Kliniki Immunologii."

http://i.imgur.com/8MzzERl.jpg  http://i.imgur.com/TFmUPJJ.jpg
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/akcja_informacyjna/wywiad_z_ekspertem/7

Realia problemu NOP po BCG na przykładzie jednej historii: (takich relacji na stronach SN czy grupach na temat powikłań jest wiele)
"U córki wystąpił odczyn w postaci powiększonych węzłów chłonnych i ropnia pod lewą pachą w kilka tygodni po szczepieniu. Ropień musiał zostać przecięty ambulatoryjnie. Lekarz po rozcięciu ropnia odmówił skierowania wymazu do badań np. pod kontem rozsiania prątków gruźlicy - tłumacząc - cytuję dosłownie co powiedział lekarz - że PRZYPADKÓW ROZCINANIA TEGO TYPU ROPNI MA OD KILKU DO KILKUNASTU TYGODNIOWO i dla niego nie ma sensu i byłoby to zbyt kosztowne i pracochłonne aby:a) kierować każdy wymaz na badania,b) zgłaszać NOP do sanepidu.Córkę diagnozowało aż 7 lekarzy, każdy z nich odnotował w wewnętrznej dokumentacji medycznej że jest to NOP po BCG. Żaden z lekarzy nie zgodził się pomimo mojej wyraźnej prośby na odnotowanie NOP w książeczce medycznej dziecka ani nie zgodził się na zgłoszenie NOP po BCG do Sanepidu..."
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1111723552188405?ref=notif&amp;notif_t=notify_me_page

Działania niepożądane po szczepieniu szczepionką BCG w Polsce 1994-2000.
"Głównym błędem w diagnozie i śledzeniu działań niepożądanych był brak danych na temat średnicy lokalnych zmian i wielkość węzłów chłonnych, a także ilości prób usunięcia węzłów chłonnych. Wyniki badań wskazują, że szczepienia BCG w Polsce rzadko daje działania niepożądane, a zatem mogą być uznane za bezpieczne metody zapobiegania gruźlicy. Działania niepożądane BCG wydają się zaniżone. Nadzór niepożądanych reakcji na szczepionki powinny być ujęty w krajowym programie szczepień".
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12371352

Tempo działań niepożądanych po szczepieniu BCG w Polsce
2012
"Poprawa w sposobie gromadzenia danych z pasywnego na aktywny i wprowadzenia rutynowego laboratoryjnego potwierdzenia zakażenia mogą pomóc w ocenie rzeczywistej częstości występowania zakażeń Mycobacterium bovis BCG i lepszego traktowania zdarzeń niepożądanych następujących po szczepieniu BCG"
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23230718

Dwie konkluzje.
1. Szczepienie BGC jest " bezpieczne" ale nie znamy rzeczywistej skali powikłań
2 .Przez okres od roku 1994 do 2010 nie zdołano wprowadzić wiarygodnego systemu gromadzenia informacji o działaniach niepożądanych szczepionki przeciw gruźlicy. Hmm 16 lat

Działania niepożądane po szczepieniu BCG u niemowląt i dzieci do 36 miesiąca życia w Polsce 2003-2006.  "U jedenastu dzieci usunięto chirurgicznie regionalne węzły chłonne"
Czyli rzeczywiście mało, a zresztą po co dzieciom węzły chłonne?
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18536227

Z danych prezentujących zgłoszone przypadki NOP w poszczególnych województwach (także wykresów prof Zielińskiego przytoczonych w linku niżej) wynika, że szczepić najlepiej tylko w opolskim, podkarpackim (ponad 5-krotnie bezpieczniej) i unikać podlaskiego (tam 24 razy częściej zdarzają się powikłania po BCG niż np. w podkarpackim).... Takie są dane średniej rocznej częstości zgłoszonych powikłań. Co oczywiście obiektywnie patrząc jest absurdem. Jeśli ktoś mówi, że ten system dobrze działa to nie wie co mówi.
http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html




NOP po wielu latach

Objawy mogą wystąpić nawet kilka lat po szczepieniu przy np. wielonarządowym przewlekłym zakażeniu atenuowanym prątkiem bydlęcym ze szczepionki BCG.
"Szczepionka BCG należy do najbardziej reaktogennych szczepionek. Dlatego nie należy stosować jej w ciężkich zaburzeniach odporności, gdyż może powodować ostry, kończący się zgonem BCG-itis, będący wynikiem niekontrolowanego, wielonarządowego zakażenia atenuowanym prątkiem bydlęcym. Proces ten może przebiegać przewlekle, w postaci uogólnionego rozrostu ziarniny. Objawy mogą wystąpić nawet kilka lat po szczepieniu. U osób z ciężkimi zaburzeniami odporności, w tym u chorych z AIDS, szczepienie jest przeciwwskazane.
[..]
Uogólniony rozsiew BCG [..]
Kiedy dochodzi do uogólnionego rozsiewu BCG i rozwoju choroby mamy do czynienia z objawami uogólnionego zakażenia z typowymi objawami klinicznymi posocznicy, takimi jak: wysoka gorączka, postępujące wyniszczenie, liczne ogniska ropne, powiększenie węzłów chłonnych śródpiersia, krezki i innych węzłów obwodowych, powiększenie śledziony i wątroby. Często występują dodatkowe zakażenia oportunistyczne (Salmonella, Mycobacteńum abscessus). Choroba ta może mieć przebieg gwałtowny, ale może też przebiegać rzutami i trwać kilka lat. Dlatego dla rozpoznania istotne jest wykrycie prątków Myc.bovis BCG. Rokowanie mimo stosowania leków przeciwprątkowych jest bardzo często niepomyślne. Choroba zazwyczaj kończy się śmiercią, a z krwi, innych płynów ustrojowych (płyn mózgowo-rdzeniowy) oraz wielu narządów można wyhodować prątki BCG. Podczas autopsji stwierdza się zmiany ziarniniakowate, ogniska serowacenia w wielu węzłach chłonnych, narządach (wątroba, śledziona, płuca, kości, stawy, opony mózgowe). Istnieją ugruntowane podstawy pozwalające twierdzić, że ta postać powikłań jest związana z defektem układu immunologicznego o charakterze wrodzonym (upośledzenie mechanizmów wewnątrzkomórkowego niszczenia prątków) lub nabytym, już zidentyfikowanym lub jeszcze nie. W tym ostatnim przypadku jest on określany jako idiopatyczny rozsiew prątków BCG (17, 26, 33-50)."
http://www.stopnop.pl/szczepionki/nop/185-nop-po-bcg

Historia mamy dziecka z powikłaniami po szczepieniu przeciwko gruźlicy: https://www.youtube.com/watch?v=GOsjLpW4qu4


Typowa manifestacja skórna ze strony cytokin prozapalnych po szczepieniu 

Zapalenie szpiku kostnego u 15 miesięcznego chłopca w wyniku szczepienia BCG. Powikłanie wystąpiło po japońskiej szczepionce, uznawaną za najbezpieczniejszą szczepionkę przeciw gruźlicy na świecie
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24134752

" Prof. Jacek Wysocki, szef Polskiego Towarzystwa Wakcynologii: - Dzisiaj świat nie godzi się na to, żeby dzieci o mniejszej odporności umierały w wyniku zakażeń, i to właśnie pomagają osiągnąć szczepionki - wyjaśniał "
http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,19597834.html


dr. Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog, ekspert: 
"Na każde 100 tysięcy dzieci urodzi się jedno z wrodzonym niedoborem odporności, czyli w Polsce takich dzieci jest rocznie 3-4. Co roku dostanie tę szczepionkę 3-4 dzieci, które nie powinny jej dostać.
Niestety, nie ma badania, dzięki któremu można by było sprawdzić, czy dziecko nie ma wrodzonych niedoborów odporności."


Badania jakie należy wykonać w celu wykluczenia niedoborów odporności
Podejrzewając wystąpienie pierwotnych niedoborów odporności należy przeprowadzić podstawowe badania krwi:
  • morfologia z obrazem
  • proteinogram
  • badania genetyczne
  • stężenie IgG
  • rozkład podklas IgG
https://www.niedoboryodpornosci.pl/diagnostyka-i-leczenie/diagnostyka
Jednak w pierwszych tygodniach po urodzeniu trudno rzetelnie ocenić, czy dziecko cierpi na niedobór.


Zdarza się czasem tak, że dziecko ma wrodzone niedobory mimo to rodzi się zdrowe, a pierwsze poważne objawy - konsekwencje szczepień pojawiają się dopiero po wielu miesiącach.


Przykład takiej sytuacji:
"Jako noworodek został standardowo zaszczepiony przeciw gruźlicy. Po miesiącu pod paszką na węzłach chłonnych pojawiły się guzki. Kubuś trafił do miejscowego szpitala. Tam stwierdzono, że jest to efekt uboczny po szczepieniu i przeprowadzono nacięcia w tych miejscach, gdzie były guzki. Lekarze zapewniali, że to nic poważnego, że to się zdarza. Później były zwykłe kontrole lekarskie, badania USG. Było wszystko w porządku. Mały Kubuś po jakimś czasie łapał często jakieś drobne infekcje. Bratowa pojawiała się u swojego lekarza, ale nikt nie stwierdzał żadnych nieprawidłowości. Aż do września tego roku kiedy z dnia na dzień stan Kuby zaczął się pogarszać. Pojawiały się z nikąd wysokie temperatury. Mama Kuby już nawet nie zdążyła zrobić badań zleconych przez lekarza, bo stan w ciągu kilku godzin tak się pogorszył, że Kubuś nie mógł ustać na nóżkach. 18 września Kubuś trafił do szpitala, ale po sześciu dniach został przewieziony do CZD w stanie krytycznym. Jak się później dowiedzieliśmy -z postępującą martwicą mózgu. Diagnoza - gruźlicze zapalenie mózgu. Przyczyna - ze względu na upośledzenie układu immunologicznego w wyniku szczepienia rozwinęła się gruźlica.” 
Kubuś ma rok i cztery miesiące. We wrześniu nieoczekiwanie zachorował. Jeszcze kilka miesięcy temu Kubuś był zdrowy Okazało się, że to gruźlicze zapalenie opon mózgowych. Lekarze nie mogli sobie poradzić z tą niezwykle rzadką chorobą. Pojawiły się liczne komplikacje, chłopczyk przeszedł udar. Ma sparaliżowane rączki i nóżki, stracił także wzrok. Choroba dziecka ma związek z wrodzonym brakiem odporności. Jako niemowlak został standardowo zaszczepiony przeciwko gruźlicy i szczepionka - zamiast uodpornić - zaatakował jego organizm. Dziecko przebywa obecnie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, wciąż jest nieprzytomne. Jutro lub za tydzień (to zależy od kondycji dziecka) będzie miała ostatnią operację, po której - jeśli się powiedzie - dziecko zostanie wypisane ze szpitala.
Kubuś pochodzi z niezamożnej rodziny, a na jego leczenie i rehabilitację potrzebne są spore pieniądze."
Obecnie wiadomo, że chłopiec nie przeżył.

W rodzinie nie było niedoborów, a dziecko chore? Wywiad to nie wszystko.

Niedobór odpormości może być uwarunkowany genetycznie, bez dziedziczenia, jako błąd genetyczny. Może być również dziedziczony przez dziedziczenie autosomalne recesywne, podobnie jak ma się to w przypadku mukowiscydozy tzn. rodzice mogą być zdrowi, a jedynie mają gen odpowiedzialny za powstanie choroby, natomiast potomstwo może rodzić się zdrowe, również posiadając gen lub chore. Taka sytuacja dotyczyła Kubusia Skalika (opis przypadku niżej) Chłopiec zmarł na gruźlicze zapalenie mózgu po BCG. Miał niedobór odporności, a rodzice byli zupełnie zdrowi, mimo, że każde z nich posiadało gen predysponujący do chorób układu odporności, ale sami rodzice nie chorowali. Chłopiec miał po prostu miał niedobór bez tzw. nosicielstwa uszkodzonego genu przez rodziców.

Przypadek Kubusia Skalika jest przykładem obrazującym, jak długo przeciwciała matczyne mogą chronić dziecko. Przeciwciała jeszcze z życia płodowego utrzymują się nawet miesiące po porodzie. Kubuś został zaszczepiony BCG po porodzie i przeciwciała matczyne bardzo długi czas nie dopuszczały do rozwoju zakażenia. Zakażenie zaczęło się rozwijać dopiero, gdy przeciwciała matczyne zaczynają radykalnie opadać, czyli około roku życia. Wiadomo jednak, że u każdego dziecka przebiega to zasadniczo inaczej. Na temat przeciwciał matczynych i karmienia piersią więcej
http://szczepienie.blogspot.ca/p/karmienie-piersia-chroni-8-miesiecy.html

Źródła wypowiedzi Grzesiowskiego
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html


Przypadek gdy lekarze są przekonani, że mają do czynienia z białaczką z limfocytów T u niemowlaka, a to " tylko" reakcja po BCG I WZW B.
Neonatal hyperimmune T-cell reaction mimicking T-cell non-Hodgkin's lymphoma following BCG and hepatitis B co-vaccination.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22968924

"Lekarze zwykle zakładają, że dziecko rodzi się zdrowe, a niestety w wielu przypadkach tak nie jest. Infekcje, wrodzone niedobory odporności zdarzają się. Techniki diagnostyczne nie pozwalają wykluczyć niedoborów odporności w pierwszej dobie po porodzie dlatego nie powinno się również szczepić tak wcześnie."
http://szczepienie.blogspot.com/2013/10/nop-historie-relacje-rodzicow-powikan.html

Podobne zdanie ma Izabela Filc-Redlińska autorka proszczepiennej książki "Szczepionki. Nie daj się zwariować",


Powikłania poszczepienne (NOP)

Powikłania poszczepienne po szczepionce przeciw gruźlicy
https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/rodzicu-noworodka-czy-wiesz-jakie-ryzyko-wi%C4%85%C5%BCe-si%C4%99-z-podaniem-szczepionki-przeci/764388513588579
Diagnozowanie NOP  - Opis przypadków powikłań po BCG 


Przykładowe historie powikłań poszczepiennych:
Historia synka Marty Władymirow https://www.youtube.com/watch?v=iZQfU4NmkY0
Historia Kubusia Skalika http://stopnop.pl/szczepionki/nop/120-kubusskalik
Charakterystyka szczepionki BCG http://www.stopnop.pl/images/PDF/Szczepionka%20przeciwgrulicza%20BCG%2010%20image2012-11-05-100459%202.pdf
Niepożądane odczyny poszczepienne po BCG http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/56-1/561_01.pdf

"Najczęściej dzieci poszkodowane przez szczepionkę BCG nie są prawidłowo diagnozowane, a zmiany są leczone w oderwaniu od powiązania ze szczepionką – rodzice często nie wiedzą, że zaburzenia, których dziecko doświadcza i na które jest leczone, pochodzą od szczepienia BCG. Dzieci są konsultowane, leczone np. immunologicznie, hematologicznie, operowane bez poinformowania o pochodzeniu zmian.

Lista NOP po BCG - Lista objawów / spis możliwych NOP wraz z określaniem czasu kiedy się mogą pojawić dane objawy:

  1. Przyspieszony odczyn poszczepienny zwany często tzw. poronny Fenomen Kocha
    Między 2 a 8 dniem w miejscu szczepienia pojawia się rumień, naciek i grudka szybko ulegająca martwicy owrzodzeniu. Zmiana goi się pod strupem w ciągu 2-4 miesięcy. Niekiedy gojenie się zmiany przedłuża się. Zmianie tej często towarzyszy powiększenie węzłów chłonnych. Taka reakcja poszczepienna - ze względu na jej „przyspieszenie" w stosunku do zwykłego odczynu - określana jest jako przyspieszony odczyn poszczepienny, a przez analogię do klasycznego Fenomenu Kocha (szybko występująca martwica) bywa też nazywana poronnym Fenomenem Kocha.
  2. Owrzodzenie i/lub zmiana ropna w miejscu szczepienia o średnicy przekraczającej 10 mm u noworodka i 20 mm u dziecka starszego.
    Są najczęstszymi postaciami NOP (obok powikłań dotyczących węzłów chłonnych)
  3. Ropień podskórny w miejscu szczepienia
    W przypadku zbyt głębokiego (podskórnego) podania szczepionki w miejscu szczepienia rozwija się ropień podskórny. Początkowo skóra w miejscu szczepienia uwypukla się. Zmiana jest twardawa, skóra nad nią nie napięta. Następnie zmiana rozmięka i niekiedy pęka. Z powstałej przetoki wydobywa się ropa.
  4. Powiększone węzły chłonne - o średnicy ponad 10 mm
    NOP dotyczy najczęściej węzłów chłonnych dołu pachowego i węzłów nadobojczykowych, oraz szyjnych (rzadko). Większość powikłań węzłowych występuje między 1 a 5 miesiącem od szczepienia, co dziesiąte po 6 miesiącach i nieliczne po roku. Powiększeniu może ulegać jeden, niekiedy kilka węzłów chłonnych, które tworzą wówczas pakiety. Niekiedy osiągają one wielkość śliwki, a nawet jaja kurzego. Są twardawe, przesuwalne wobec skóry i niebolesne.
  5. Ropne zmiany węzłów chłonnych
    NOP dotyczy najczęściej węzłów chłonnych dołu pachowego i węzłów nadobojczykowych, oraz szyjnych (rzadko). W około połowie przypadków powiększone węzły stają się nieprzesuwalne wobec skóry, rozmiękają. W części przypadków dochodzi do pęknięcia i powstania przetoki. Wycieka z niej ropa. Gojenie się zmian przedłuża się niekiedy do 6 miesięcy, a nawet dłużej. W niewielkim odsetku te ropne zmiany mogą mieć uporczywy, nawracający charakter. Wówczas mogą trwać nawet ponad rok. Ropne zmiany węzłów chłonnych występujące po szczepieniu były od początku uznawane za istotne powikłanie poszczepienne ze względu na swój charakter i przewlekający się przebieg. W większości badań bezpieczeństwa stosowanych szczepionek BCG, zmiany ropne węzłów chłonnych traktowano jako „rzeczywiste", „prawdziwe" powikłania, określające bezpieczeństwo szczepień.
  6. Keloid (BLIZNOWIEC)
    Zamiast normalnej blizny w miejscu szczepienia powstaje bliznowiec - keloid. Jest to guz z tkanki łącznej włóknistej, czerwono-siny lub brunatny, zazwyczaj nieregularnego kształtu i różnej wielkości, wyniosły ponad otaczającą skórę, często ze smugowatymi wypustkami przechodzącymi bez wyraźnej granicy w skórę otoczenia (tym się różni od przerosłej blizny). W przeciwieństwie do przerosłej blizny, nigdy nie cofa się samoistnie. Jego powstawanie jest związane z urazem skóry do jakiego dochodzi np. przy podawaniu szczepionki.
  7. Zmiany uogólnione - uogólniony rozsiew prątków BCG:
    * Rozsiew wielonarządowy - prosówka BCG, zmiany wielonarządowe
    Patogeneza rozsiewu jest podobna do procesów zachodzących przy naturalnym zakażeniu zjadliwym prątkiem. Atenuowane, ale żywe prątki BCG z miejsca szczepienia wędrują do najbliższych węzłów chłonnych, a następnie rozprzestrzeniają się do odległych narządów i tkanek drogą układów limfatycznego i krwionośnego. U zdecydowanej większości szczepionych - poza powstaniem nadwrażliwości tuberkulinowej i częściowej odporności na zachorowanie - nie występują inne ogólnoustrojowe, czy też narządowe objawy tego rozsiewu. Przy obniżeniu odporności organizmu następstwem tego rozsiewu może być rozwój choroby. W zależności od dalszego rozwoju takiego uogólnionego rozsiewu, wyróżnia przypadki o przebiegu posocznicy BCG - kończące się śmiercią (fatal case) i przypadki o lepszym rokowaniu (non fatal case). Te ostatnie mogą się manifestować jako zmiany w zakresie jednego narządu (układu) lub w wielu narządach.
    Uogólniony rozsiew BCG - case fatal - Jest to bardzo rzadko występujące powikłanie poszczepienne o bardzo ciężkim przebiegu i klinicznych objawach posocznicy, zazwyczaj kończącym się śmiercią. Większość opisywanych przypadków występowała w ciągu sześciu miesięcy od szczepienia. Znany jest przypadek, w którym rozsiew prątków BCG wystąpił dopiero w 6 lat po szczepieniu.
    Kiedy dochodzi do uogólnionego rozsiewu BCG i rozwoju choroby mamy do czynienia z objawami uogólnionego zakażenia z typowymi objawami klinicznymi posocznicy, takimi jak: wysoka gorączka, postępujące wyniszczenie, liczne ogniska ropne, powiększenie węzłów chłonnych śródpiersia, krezki i innych węzłów obwodowych, powiększenie śledziony i wątroby. Często występują dodatkowe zakażenia oportunistyczne (Salmonella, Mycobacteńum abscessus). Choroba ta może mieć przebieg gwałtowny, ale może też przebiegać rzutami i trwać kilka lat. Dlatego dla rozpoznania istotne jest wykrycie prątków Myc.bovis BCG. Rokowanie mimo stosowania leków przeciwprątkowych jest bardzo często niepomyślne. Choroba zazwyczaj kończy się śmiercią, a z krwi, innych płynów ustrojowych (płyn mózgowordzeniowy) oraz wielu narządów można wyhodować prątki BCG. Podczas autopsji stwierdza się zmiany ziarniniakowate, ogniska serowacenia w wielu węzłach chłonnych, narządach (wątroba, śledziona, płuca, kości, stawy, opony mózgowe).
    * Osteitis/osteomyelitis BCG - zapalenie kości i szpikuRozsiew BCG występuje najczęściej między 7 a 24 miesiącem, choć zdarzają się przypadki wystąpienia po kilku, a nawet kilkunastu latach po szczepieniu. Najczęstszym miejscem zmian chorobowych są nasady i przynasadowe części kości długich, są one bowiem najlepiej ukrwionymi częściami kończyn dolnych. Często zlokalizowane są w obrębie klatki piersiowej (mostek, żebra). Niekiedy (rzadko) zmiany mogą dotyczyć także mniejszych kości nadgarstka i śródstopia lub innych kości. Zdecydowanie częściej występują u niemowląt i małych dzieci (17, 26). Nie stwierdzono związku między występowaniem tego powikłania a płcią i występowaniem zaburzeń immunologicznych czy też z predyspozycją rodzinną.
    * Toczeń
    Tuberculosis luposa post BCG. W miejscu szczepienia lub w jego pobliżu występują czerwono-brunatne lub żółto-brunatne guzki toczniowe dobrze odgraniczone od otoczenia, tworzące ogniska o powierzchni od kilku do kilkunastu centymetrów, o nieregularnych zarysach i nieco wzniesionym brzegu i spłaszczonym centrum. Ulegają rozpadowi pozostawiając pozaciągane blizny. Guzki dają dodatni wynik diaskopii tzn. po naciśnięciu szkiełkiem przybierają barwę palonego cukru. W guzkach w badaniu histologicznym stwierdza się zmiany o charakterze ziarniny gruźliczej. Ze zmian można wyhodować prątki. Inne zmiany skórne towarzyszące szczepieniu BCG. W tej grupie wyróżnia się takie zmiany jak: keloid, rumień guzowaty, a także wypryski skórne, zmiany typu tuberkuloidów, liszaja, dermatomyositis.
  8. Zmiany o charakterze alergicznym towarzyszące szczepieniu: wysypki skórne, wyprysk, rumień guzowaty, pryszczykowe zapalenie spojówek, zapalenie tęczówki.
    * Rumień guzowatyErythema nodosum powstaje jako skórny odczyn alergiczny w przebiegu zakażeń bakteryjnych (np. paciorkowych), także w przypadku zakażenia Mycobacterium. Jest to żywoczerwony, guzowaty twór pojawiający się najczęściej na przedniej powierzchni podudzi. Nie ulega rozpadowi. Ustępuje bez powstawania blizn. Wystąpienie rumienia guzowatego jest alergiczną reakcją na podanie prątków BCG. Odczynem alergicznym na prątki i inne bakterie są także tuberkuloidy. Występują jako drobne guzki ulegające martwicy, owrzodzeniu. Goją się przez wytworzenie ostro konturowanej blizny. Ustępują one po leczeniu przeciwprątkowym. Poza zmianami skórnymi (rumień guzowaty), będącymi wyrazem typu reakcji alergicznej na szczepionkę BCG, do tej grupy należy zaliczyć także zapalenie tęczówki i spojówki.

Zapalenie szpiku po BCG

Ciężkie zapalenie szpiku po uważanej za najbezpieczniejszą szczepionkę przeciwko Gruźlicy (Japońska ), testowana swego czasu na Polskich dzieciach.

Zapalenie szpiku jako późne powikłanie szczepienia BCG.

Śmiertelny przypadek wieloogniskowego zapalenia kości i szpiku po szczepieniu BCG.

Gruźlica kręgosłupa — trudności w rozpoznawaniu i leczeniu
Hanna Wolf1 , Alicja Siemińska2 , Ludwika Goszka-Wolska3 , Alina Pętlak3 , Ewa Jassem2 1 Poradnia Chorób Płuc Szpitala Specjalistycznego im. Świętego Wojciecha w Gdańsku 2 Klinika Alergologii Akademii Medycznej w Gdańsku 3 Klinika Pneumonologii Akademii Medycznej w Gdańsku
https://journals.viamedica.pl/advances_in_palliative_medicine/article/viewFile/29572/24324

Przypadek z Polski - gruźlica kości, zdjęcia z oczyszczania kości.https://www.facebook.com/groups/235150186595347/permalink/1018074838302874/


Kiedy krosta, ropień po BCG to nie NOP?

Okazuje się, że jest to sprawa mocno uznaniowa - zależy od wielkości zmiany. Sączący się tygodniami ropień może nie być uznany jako NOP.
Odczynem nadmiernym nazywamy powstanie owrzodzenia lub ropnia większego niż 10 mm u niemowląt i 20 mm u dzieci starszych, utrzymującego się dłużej niż 3 miesiące
[..]
Najczęstszym nadmiernym (niepożądanym) odczynem po szczepieniu przeciwko gruźlicy jest rozległy, długo gojący się ropień w miejscu szczepienia, lub znaczny odczyn ze strony okolicznych węzłów chłonnych.
http://www.forumpediatryczne.pl/porada/nadmierny-odczyn-po-szczepieniu-przeciwko-gruzlicy/2876
"Szczepionkę w objętości 0,1 ml należy wstrzykiwać śródskórnie w zewnętrzną 1/3 górną część lewego ramienia.
Należy zwracać uwagę by szczepionki nie wstrzykiwać podskórnie i zbyt głęboko.
Przy prawidłowym wstrzykiwaniu powstaje biały pęcherzyk (bąbel) o średnicy 6 - 8 mm, który znika po kilku minutach.
Po 2 - 4 tygodniach w miejscu szczepienia powstaje naciek, który utrzymuje się przez kilka tygodni, przeważnie na szczycie nacieku tworzy się krostka, a następnie owrzodzenie zazwyczaj o średnicy 2-5 mm, nie przekraczające 10 mm. Zmiana goi się samoistnie po 2 -3 miesiącach od daty zaszczepienia z pozostawieniem białawej blizny o średnicy kilku milimetrów. U niektórych osób krostka może sączyć przez dłuższy czas, co nie jest powikłaniem i nie wymaga leczenia lecz utrzymywania w czystości.

Jako normalną reakcję należy traktować powiększenie regionalnych węzłów chłonnych najczęściej pachowych do 15 mm u osoby szczepionej.
W przypadku wystąpienia zmian poszczepiennych, które wg lekarza pediatry spełniają kryteria powikłania poszczepiennego, należy skierować dziecko do konsultanta, który dokona ostatecznego rozpoznania i zaleci dalsze postępowanie:

  • w przypadku znacznego powiększenia węzłów chłonnych należy odczekać, jeśli zmiany się nie cofną i nastąpi wyraźne rozmiękanie oraz narastające chełbotanie węzłów chłonnych wskazane jest nakłucie węzła i ewakuacja wydzieliny. Konieczne jest badanie bakteriologiczne wydzieliny ogólne i w kierunku obecności prątków; w przypadku stwierdzenia flory nieswoistej zaleca się leczenie etiotropowe;
  • w przypadkach dużych owrzodzeń należy zabezpieczyć miejsce szczepienia przed zainfekowaniem sterylnym opatrunkiem, chronić przed kąpielą w basenie z chlorowaną wodą;
  • w przypadkach dużych ropni, powstających niekiedy w następstwie owrzodzeń w miejscu szczepienia lub ropni podskórnych postępuje się podobnie. Ropnie te mają tendencję do samogojenia;
  • w przypadku występowania ropnia podskórnego, jego rozmiękania i ścieńczenia skóry nad nim, należy ropień nakłuć, treść ewakuować i poddać ją badaniu bakteriologicznemu; należy rozważyć ewentualność podania antybiotyków np. erytromycyny.
  • przypadki uogólnionego zakażenia BCG (BCG itis) z zapaleniem kości (ostitis BCG) kwalifikują się do hospitalizacji; w takich przypadkach zwłaszcza u niemowląt należy wykonać badanie układu odpornościowego dziecka
http://www.biomed.lublin.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=104%3Aszczepionka-przeciwgrulicza-bcg-10&amp;catid=40%3Aleki-na-recepte&amp;Itemid=121

Brak odczynu po szczepieniu BCG to problem?

"U części dzieci (ponad 5% dzieci) nie obserwujemy powstawania nacieku i blizny. Przyczyn takiego stanu może być co najmniej kilka: indywidualna reakcja organizmu (zazwyczaj), błąd podania szczepionki, bardzo rzadko nieczynna, np. źle przechowywana, szczepionka. " http://pediatria.mp.pl/lista/show.html?id=69975


"Zwykle w miejscu po podaniu szczepionki przeciwko gruźlicy (BCG) po 2-3 dniach powstaje mały naciek, często z pęcherzykiem, który szybko się goi. Po 2-3 tygodniach tworzy się tam naciek, utrzymujący się kilka tygodni. Na jego szczycie pojawia się krosta, a następnie owrzodzenie, które w ciągu kilku miesięcy goi się samoistnie. Zazwyczaj w tym miejscu obecna jest później blizna. Czasem naciek utrzymuje się dłużej lub po ustąpieniu pojawia się/powiększa ponownie. Może to być związane, np. z podaniem w to samo ramię innej szczepionki. Zwykle taka sytuacja nie ma miejsca, bo najczęściej szczepienie BCG wykonywane jest u noworodków lub nieco później w wieku niemowlęcym, a inne szczepionki u małych dzieci podawane są w udo, ewentualnie w drugie ramię. 
http://pediatria.mp.pl/lista/show.html?id=92800
Źródło: BEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIEŃ BCG - NIEPOŻĄDANE ODCZYNY POSZCZEPIENNE. CZĘŚĆ I. POSTACIE POWIKŁAŃ. SYSTEM NADZOROWANIA

W książce "Wakcynologia" (Wiesław Magdzik, Danuta Naruszewicz-Lesiuk, Andrzej Zieliński), podano następujące informacje o częstości występowania NOP po szczepionce BCG:
Ropne zapalenie węzłów chłonnych, 2-6 miesięcy po szczepieniu, twarde lub miękkie węzły chłonne o rozmiarach 1,5-3 cm z przetoką lub bez (1/10 000 szczepionych).
Zapalenie kości i szpiku kostnego, 1-12 miesięcy od szczepienia, proces zapalny kości i szpiku kostnego występuje po szczepieniu BCG tylko wyjątkowo u osób bez obniżonej odporności (1/3 000-1 000 000 szczepionych).
Rozsiane zakażenie BCG, 1-12 miesięcy, stanowi poważne powikłanie u osób z obniżoną odpornością, u których szczepienie BCG jest przeciwwskazane. U osób z prawidłową odpornością zdarza się bardzo rzadko 1/1 000 000 szczepionych).
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1113628968664530?ref=notif&amp;notif_t=notify_me_page


Co ciekawe "Jeżeli po szczepieniu BCG występuje odczyn miejscowy w ciągu 24–48 h oraz ropień (w okresie 5–7 dni) można podejrzewać wcześniejsze zakażenie gruźlicą."
Całość:
Działania niepożądane

Zmiany w miejscu wstrzyknięcia (nacieczenie, krosta, owrzodzenie, niekiedy z wyciekiem płynu surowiczego; ustępuje zazwyczaj samoistnie w ciągu 3 mies. od szczepienia i nie wymaga leczenia). Ciężkie miejscowe reakcje takie jak: duże owrzodzenie (o średnicy >1 cm), ropień lub keloid (najczęściej związane z błędem w technice podania szczepionki, nieprawidłową dawką lub z reakcją indywidualną np. dodatni wynik próby RT23). Jeżeli po szczepieniu BCG występuje odczyn miejscowy w ciągu 24–48 h oraz ropień (w okresie 5–7 dni) można podejrzewać wcześniejsze zakażenie gruźlicą. Wstrzyknięcie szczepionki zbyt wysoko, w górną część mięśnia naramiennego zwiększa ryzyko wystąpienia keloidu. Powiększenie regionalnych węzłów chłonnych, najczęściej pachowych (do 15 mm), bolesność, martwica, zapalenie (w tym ropne zapalenie) węzłów chłonnych. W przypadku wystąpienia ciężkich reakcji miejscowych lub zapalenia regionalnych węzłów chłonnych wymagana jest konsultacja medyczna, a następnie indywidualna decyzja o dalszym postępowaniu; zwykle leczenie nie jest konieczne, a zmiany ustępują samoistnie. Bezdech u bardzo niedojrzałych wcześniaków (urodzonych ≤28. tyg. ciąży). Niepokój. Gorączka. Ciężkie reakcje uogólnione po podaniu szczepionki BCG są bardzo rzadkie i występują na ogół u osób z zaburzeniami odporności. Wystąpienie uogólnionego zakażenia BCG wymaga porady specjalistycznej, diagnostyki bakteriologicznej i układu immunologicznego oraz leczenia przeciwgruźliczego w warunkach szpitalnych. W przypadku wystąpienia zmian poszczepiennych, które wg lekarza pediatry spełniają kryteria powikłania poszczepiennego, należy skierować dziecko do konsultanta, który dokona ostatecznego rozpoznania i zaleci dalsze postępowanie. Zwiększenie dawki szczepiennej powoduje znaczne zwiększenie liczby powikłań poszczepiennych ze strony węzłów limfatycznych, może również prowadzić do powstania zbyt dużej blizny.
https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=752


Skład szczepionki BCG

 Szczepionka BCG nie zawiera konserwantu, nie zawiera adiuwantu, nie zawiera antybiotyku ani pochodnych rtęci (tiomersal) czy aluminium w jakiejkolwiek formie, zawiera jedynie półsuchą masę prątków BCG.
Jedna dawka (0,1 ml) zawiera 50 mikrogramów półsuchej masy prątków BCG co odpowiada od
150 000 do 600 000 żywych prątków BCG (Bacillus Calmette-Guerin), podszczep brazylijski Moreau 
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html
Ulotka: 
http://stopnop.org/wp-content/uploads/2016/11/Charakterystyka-bcg-10-przeciwgru%C5%BAlicza.pdf



Gruźlica pozapłucna 

Czyli m.in. o tym jak często występuje wyżej wspomniana prosówka oraz zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych.

Warto wiedzieć, ze wg. oficjalnych danych WHO:
"Gruźlica pozapłucna stanowi zaledwie 8,8% wszystkich przypadków gruźlicy, co prawdopodobnie jest spowodowane niezgłaszaniem przez lekarzy różnych specjalności, którzy diagnozują i leczą te postaci gruźlicy."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gru%C5%BAlica_cz%C5%82owieka

Np. gruźlicze zapalenie mózgu? W 2014 r. - 11 przypadków (bez podziału na wiek).
Tabela LV. str. 97
https://app.box.com/s/y1zu3mrtngzov3ayk2zxfb10fhhzv6ip


Wg. danych PZH inne postacie gruźlicy to w 2012 roku to 524 na 7542 przypadki, a w 2013 roku 415 przypadków na 7250 czyli nieco ponad 5% przypadków gruźlicy. Warto zaznaczyć, że innych postacie gruźlicy jest dość długa lista, na niej dopiero można znaleźć wyżej wspominaną gruźlica prosówkowa i gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Przy obecnej zapadalności na gruźlicę wśród dzieci - kilkadziesiąt przypadków rocznie trudno aby jakieś statystycznie załapało się na taką postać gruźlicy. Zwłaszcza, że to nie jest jednak losowa sprawa.
http://www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2013/Ch_2013.pdf

Przy zapadalności na gruźlicę wśród dzieci w niektórych województwach rzędu 0,3-0,6 na 100tys z czego 5% to inne groźne postacie gruźlicy, ryzyko, że pojawią się u jakiegoś dziecka w takim województwie w Polsce jest niezwykle małe 
http://i.imgur.com/GM1YAKq.png




Podsumowanie

Szczepi się prawie nieskuteczną szczepionką dzieci w 1 dobie, mimo, że szczepionka ma oficjalnie wątpliwą skuteczność i zabezpiecza na tylko 15-20 lat to liczy się na to, że jakoś dzięki temu działaniu magicznie grupa niedożywionych schorowanych po 65 roku życia przestanie w końcu chorować na gruźlicę... (przypomnę - ta grupa ludzi choruje 50 razy częściej i można im pomóc w inny sposób) Eksperci zapewniają, że dzięki temu działaniu w końcu spadnie ogólna zapadalnośc i będziemy mogli zrezygnować z tych szczepień.
Warto przypomniec cytując dr Piotra Albrechta "Zarażają dorośli dzieci, dzieci dzieci nawet chore nie zarażają." oraz  prof Andrzeja Horban "Zachorowań dorosłych jest rocznie 7,5 - 8,5 tysiąca rocznie, natomiast dzieci jest może 50 rocznie."

Dane o zapadalności na gruźlicę wśród dzieci w Polsce w latach 2001 - 2010
http://i.imgur.com/L742L5M.png  

Zapadalność na gruźlicę wszystkich postacie w Polse w latach 1957-2014 w różnych grupach wiekowych:
http://i.imgur.com/6xiZk2M.png


W 1950 roku w Polsce z powodu gruźlicy umarło ponad 3 tysiące dzieci do 14. roku życia. Powszechne szczepienia przeciwko tej chorobie wprowadzono w naszym kraju w połowie lat 50.
https://zdrowie.pap.pl/szczepienia/pratki-nie-uznaja-granic-panstw-szczepmy-dzieci
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/981719508522144 czyli mamy zapadalność 3-17  na 1 mln dzieci. Czyli rocznie są to pojedyncze przypadki rzadkie niemal tak samo jako siatkówczak -  wewnątrzgałkowy nowotwór złośliwy oka (4 przypadki na milion) http://pl.wikipedia.org/wiki/Siatk%C3%B3wczak - Jakoś nikt nie wpadł na pomysł badania okulistycznego wszystkich niemowląt... Wcześnie wykryty jest zwykle wyleczalny bez utraty oka (u dzieci są wyjątkowo dobre rokowania).


Nie jestem ekspertem, ale mam taki pomysł - może zamiast szczepić wszystkie dzieci to przeznaczyć te pieniądze na odżywianie niedożywionych, alkoholików, bezdomnych, schorowanych po 65 roku życia może akurat wtedy gdy ta grupa ludzi przestanie aż tak chorować, zmienią nam się wskaźniki i eksperci orzekną, że jeśli z 7 na 100tys zrobi się magiczne 5/100tys to szczepić już nie trzeba? Mylę się?
W drodze kompromisu można szczepić grupy ryzyka, ew dzieci z rejonów gdzie jest najwyższa zapadalność.


Fakty sa takie, że obecnie szczepimy przecież dzieci wśród których zachorowalność jest najniższa 1/100tys dlatego bo średnio z osobami po 65 roku życia u których jest zachorowalność rzędu 50/100tys przez nich Polska ma zachorowalność potwierdzoną 7/100tys gdybyśmy mieli 5 na 100tys szczepienia jak w większości cywilizowanych bogatych krajów wg. ekspertów byłyby zbędne. Bardzo nie wiele brakuje. 
Zwłaszcza, że Niemcy przy zapadalności 10/100tys zrezygnowali ze szczepień i dobrze na tym wyszli.
Pytanie czy jest sens traktować ludzi jak bydło hodowlane, które bez opamiętania wymienia się patogenami? Gruźlicą nie jest wcale tak łatwo się zarazić. Wielu ludzi mieszka w obszarach bez gruźlicy, mają mały krąg znajomych, rodziny, zachowują zdrowy dystans, jeśli to ich pierwsze dziecko i nie pochodzą z rodziny z gruźlicą trudno upierać się, że istnieje jakikolwiek sens szczepienia takiego dziecka mimo "zaleceń ekspertów".




TL;DR - Podsumowanie w skrócie:
Fakty: Polska to jeden z niewielu krajów w ogóle w których szczepi się na gruźlicę w pierwszej dobie życia. Szczepimy szczepionką, która nie działa na gruźlicę płucną. Szczepimy tylko dlatego, że starsi, zaniedbani ludzie, często chorują na gruźlicę płucną... Problem w tym, że gdyby zapewnić tej grupie lepsze warunki życia to prawdopodobnie wskaźniki związane z gruźlicą byłyby na takim poziomie, że szczepień w Polsce wg. oficjalnych zaleceń nie byłyby konieczne.Dodatkowym argumentem może też być fakt, że po szczepionce BCG są jedne z najcięższych i najbardziej dolegliwych NOP. http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/56-1/561_01.pdf http://www.stopnop.pl/szczepionki/przeciwko-gruzlicy/85-kubus-skalik-smierc-po-szczepionce-bcg http://justpaste.it/l6lq - lista znanych objawów NOP po BCG. Objawy mogą wystąpić nawet kilka lat po szczepieniu.
https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/rodzicu-noworodka-czy-wiesz-jakie-ryzyko-wi%C4%85%C5%BCe-si%C4%99-z-podaniem-szczepionki-przeci/764388513588579
"Szczepionka BCG należy do najbardziej reaktogennych szczepionek."
http://szczepienie.blogspot.com/p/bcg-szczepionka-gruzlicy-nop-ryzyko.html  


"W Polsce z powodu zatrucia legalnym alkoholem rocznie umiera około półtora tysiąca osób. Kolejne 1600-1700 osób umiera z powodu chorób psychicznych spowodowanych alkoholem. Kolejne 7 tysięcy osób to są ofiary marskości wątroby, w ponad 90 procentach związane z nadużywaniem trunków. "
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/771414,polska-alkoholem-stoi-jest-u-nas-5-razy-wiecej-sklepow-z-alkoholem-niz-srednio-na-swiecie.html



art.115 ustawy z dnia 20 maja 1971 r.- Kodeks wykroczeń ( Dz.U. z 2013 r.poz 482 z póżn.zm) 

"Kto pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia , mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej chorobie zakaźnej, podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. Tej samej karze podlega, kto sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną,pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej,nie poddaje jej określonemu w $ 1 szczepieniu ochronnemu lub badaniu" 
http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html

https://www.facebook.com/events/456557114480313/





Ryzyko zachorowania 

Prof. dr hab. med. Ewa Bernatowska, Klinika Hepatologii i Immunologii, Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka":


"ryzyko zachorowania nieszczepionego dziecka na gruźlicę w Polsce jest obecnie małe [..] ważny jest dobry stan zdrowia i odżywienia [..] Dzieci osłabione, niedożywione i z ciężkimi niedoborami odporności łatwiej zapadają na gruźlicę."
"Szczepionki przeciwko gruźlicy nie wolno podawać dzieciom:- z ciężkimi niedoborami odporności (w tym AIDS),- które chorowały na gruźlicę.Nie należy szczepić dziecka przeciwko gruźlicy, jeśli:- jest wcześniakiem i waży mniej niż 2000 g,- w ciągu ostatnich 4 tygodni przeszło ostrą infekcję,- jego matka jest chora na gruźlicę.- jego matka jest zakażona wirusem HIV.Poza wymienionymi powyżej obowiązują inne, uniwersalne przeciwwskazania i odroczenia"

http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/show.html?id=59209
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/842033469177480/



Leczenie gruźlicy

Dr n. med. Ireneusz Szczuka Zakład Epidemiologii i Organizacji Walki z Gruźlicą, Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc:
"Szczepienia BGC są ważnym elementem nowoczesnych programów zwalczania gruźlicy. Najlepszą metodą zapobiegania gruźlicy jest wczesne wykrywanie chorego i jego skuteczne leczenie. Obecnie dostępne leki pozwalają na całkowite wyleczenie i powrót chorego do normalnego trybu życia i pracy."
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&amp;id=91&amp;sz=349&amp;to=szczepionka


Nowe oporne na leczenie postacie gruźlicy klasyfikuje się w następujące grupy:
  • SDR-TB - Simple TB is simple to treat. Łatwa w leczeniu, 95% skuteczności leczenia
  • PDR-TB - (mono and poli drug resistant tuberculosis – gruźlica oporna na jeden lub kilka dowolnych leków
  • MDR-TB - gruźlica wielolekooporna (multi-drug resistant) - niebiezpieczna, zdecydowanie gorsze rokowania niż pacjentów z PDR-TB
  • XDR-TB - (extensive drug resistant tuberculosis) - charakteryzuje się opornością na izoniazyd, rifampicynę oraz na przynajmniej jeden z fluorochinolonów [..] Leczenie pacjentów jest więc ogromnie trudne [..] śmiertelność w przypadku tej postaci gruźlicy jest bardzo wysoka
  • XXDR-TB - bardzo zakaźna, agresywna i wysoce oporna na terapię postać gruźlicy – nazwano ją extremely drug-resistant (XXDR) TB
W Polsce wśród ok. 0,8% chorych zidentyfikowano gruźlicę MDR-TB, w całej Unii Europejskiej 5%, ale już na Litwie, Łotwie i w Estonii od 11 do 23% nowych przypadków gruźlicy płuc to MDR-TB. http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&amp;id=91&amp;sz=346&amp;tohttps://sporothrix.wordpress.com/2010/04/02/grozna-gruzlica/

Treating BCG-induced disease in children

It is unclear if oral antibiotics (isoniazid, erythromycin, or a combination of isoniazid plus rifampicin) are effective for the resolution of BCG-induced disease. Most non-suppurated lymphadenitis will resolve without treatment in 4 to 6 months. Patients with lymphadenitis abscess might benefit from needle aspiration and possibly local instillation of isoniazid could shorten recovery time. Included studies were generally small and could be better conducted. Further research should evaluate the use of needle aspiration and local instillation of isoniazid in fluctuant nodes. Therapeutic and preventive measures in HIV-infected infants could be important given the higher risk of negative outcomes in this group.
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/14651858.CD008300.pub2/abstract




WHO: gruźlica przyczyną ponad 1 mln zgonów rocznie

"Według ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) sytuacja, w której gruźlica - całkowicie uleczalna choroba - zabija tyle osób rocznie, co nieuleczalna HIV/AIDS jest nie do zaakceptowania. Według statystyk WHO każda z nich pochłania każdego roku ok. 1,1-1,2 mln istnień.

- Gruźlica i HIV konkurują ze sobą o pierwszeństwo na liście najbardziej zabójczych chorób zakaźnych świata - alarmuje dr Mario Raviglione z WHO. Podkreśla też, że najwięcej nowych przypadków gruźlicy notuje się w Chinach, Indiach, Indonezji, Nigerii i Pakistanie.

Według najnowszego raportu WHO dotyczącego gruźlicy (za 2015 rok) śmiertelność z powodu tej choroby udało się jednak ograniczyć o połowę od lat 90. ubiegłego wieku. Liczba nowych infekcji spada w tempie 1,5 proc. rocznie. Podobnie jest z AIDS - śmiertelność spada od połowy ubiegłej dekady - informuje Rzeczpospolita powołując się BBC.

Problem z gruźlicą i HIV/AIDS polega jednak na tym, że choroby te często występują łącznie. Zgony na gruźlicę wpisywane są „po stronie" AIDS, gdyż choroba atakuje organizmy z osłabionym układem odpornościowym."
http://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/WHO-gruzlica-przyczyna-ponad-1-mln



W 2010 r. na gruźlicę wszystkich postaci (czyli nie tylko płucną) zmarło 575 osób. W 2011 r. - 640, a w 2012 r. - 630. Ale to i tak nie jakiś ogromna liczba, bo na przykład w 2008 r. zmarło 810 osób, w 2007 r. - 744, a w 2000 r. - 1041, podobnie w latach poprzednich. Generalnie począwszy od drugiej połowy lat 90 XX wieku, śmiertelność z powodu gruźlicy systematycznie spada

Dane PZH są dostępne dla każdego:
http://www.pzh.gov.pl/meldunki-epidemiologiczne/
http://www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/index_p.html
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/index_p.html
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/druki/index.htm
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2014/Ch_2014.pdf - strona 149 jest tam wiek zmarłych - większość 50+ szczyt 60 lat

 
Więcej informacji, źródła:
https://www.facebook.com/StopStopHulaHop/posts/1563768570597259
Wątek z grupy "Szczepić czy nie? Rozsądnie o szczepieniach. Bez propagandy i manipulacji." na ten temat:
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1100302806683877/


Problematyczna diagnostyka gruźlicy

O diagnostyce gruźlicy u dzieci
http://www.czytelniamedyczna.pl/3021,epidemiologia-gruzlicy-u-dzieci-i-niektore-problemy-diagnostyki-mikrobiologiczne.html

"Przed laty wykazanie prątków w badaniu mikroskopowym plwociny stało się kamieniem milowym w szybkiej diagnostyce gruźlicy. Na rozpoznanie pozwala jednoznacznie pozytywny wynik bakterioskopii. U chorych z podejrzeniem gruźlicy należy wykonać przynajmniej 3 badania plwociny metodą rozmazu. Niestety, bardzo często nie uzyskuje się dodatniego wyniku mimo obrazu klinicznego i radiologicznego sugerującego rozpoznanie tej choroby.„Złotym standardem” w rozpoznawaniu gruźlicy są posiewy materiału na pożywki hodowlane. Czasami obserwuje się jednak fałszywie dodatnie wyniki, które mogą być rezultatem kontaminacji w laboratorium. Kontaminacja laboratoryjna musi być wzięta pod uwagę, gdy obserwuje się nagły wzrost hodowli prątków przy negatywnych próbkach plwociny w tym samym dniu lub w przypadku hodowli małej liczby kolonii. W Polsce odsetek chorych na gruźlicę płuc niepotwierdzoną bakteriologicznie wynosi ok. 35%.Brak charakterystycznych objawów klinicznych (w ponad 20% przypadków czynna gruźlica może przebiegać bezobjawowo) i typowych zmian radiologicznych w płucach przy równoczesnym braku prątków w plwocinie sprawia, że rozpoznanie gruźlicy jest trudne i obarczone ryzykiem wystąpienia błędu. Niekiedy opiera się tylko na wykluczeniu innych choróbOd 100 lat w diagnostyce zakażenia prątkiem gruźlicy stosuje się test tuberkulinowy. Polega on na śródskórnym podaniu przesączu zabitych na gorąco prątków typu ludzkiego i służy do diagnostyki czynnej gruźlicy, kontroli alergii tuberkulinowej przed ewentualnym doszczepieniem oraz do oceny stopnia zakażenia prątkiem gruźlicy badanej populacji. W tuberkulinie PPD (purified protein derivative) wykorzystywanej w teście znajduje się ok. 200 antygenów wspólnych dla prątków szczepu BCG i mikobakterii niegruźliczych, co sprawia, że test cechuje się małą specyficznością. Jest też mało czuły w przypadku upośledzonej odporności typu komórkowego spowodowanej wiekiem (poniżej 5. roku życia, wiek starczy), zakażeniem HIV, leczeniem immunosupresyjnym czy chorobą nowotworową. Negatywne wyniki testu tuberkulinowego w tych przypadkach nie świadczą o braku zakażenia prątkiem [1]. Dodatni odczyn tuberkulinowy wskazuje na przebyte zakażenie pierwotne lub stan po przebytym szczepieniu przeciwgruźliczym."
http://www.termedia.pl/Czasopismo/Przewodnik_Lekarza-8/Streszczenie-13767

  
W przypadku podejrzenia gruźlicy zalecanym obecnie przez WHO od grudnia 2010 roku testem diagnostycznym jest Xpert MTB/RIF.
Metoda ta polega na wykrywaniu DNA M. tuberculosis w próbkach plwociny, wydzieliny oskrzelowej lub popłuczyn oskrzelowo-płucnych (BAL) oraz detekcji zmian DNA, powodowanych przez ten patogen. Test ten opiera się na zasadach reakcji PCR z analizą produktu w czasie rzeczywistym. Przy pomocy tego zautomatyzowanego testu już po 2 godzinach możemy stwierdzić, czy istnieje zakażenie, oraz czy bakterie są oporne na rifampicynę, Natomiast do wykrywania latentnych zakażeń gruźlicą stosuje się metody IGRA (Interferon Gamma Release Assay), mierzące ilość interferonu gamma, produkowanego przez limfocyty T, na skutek ich stymulacji antygenami prątkowymi ESAT-6 i CFP-10 metodą ELISA (enzyme linked immunosorbent assay) – QuantiFERON-Tb Gold (wynik dodatni, przy stężeniu interferonu powyżej 0,35 IU/ml) oraz ELISpot (enzyme linked immuno-spot assay) – test T-SPOT.TB (wynik dodatni przy pobudzeniu przynajmniej 6 limfocytów). Testy te wykazują się dużą czułością i specyficznością, na ich wynik nie wpływa szczepienie BCG.

http://labtestsonline.org/understanding/analytes/tb-skin/tab/test/


Szczepionka BCG z podszczepem Moreau produkowana od 1955 roku przez Wytwórnię Surowic i Szczepionek BIOMED - LUBLIN w porównaniu z innymi szczepionkami BCG stosowanymi obecnie na świecie wykazuje mniejszą reaktogenność, a także lepszy profil efektywności. Jednak wśród szczepionek stosowanych w Programie Szczepień Ochronnych szczepionka BCG jest najbardziej reaktogenna, bowiem u dzieci z głębokim defektem odporności rozsiew prątka Mycobacterium bovis może spowodować wielonarządowe uszkodzenia, a nawet zgon. Dlatego też lekarz w oddziale noworodkowym, a także lekarz podstawowej opieki zdrowotnej winien zebrać wywiad rodzinny dotyczący zgonów we wczesnym dzieciństwie w przebiegu zakażeń oraz ich występowania u pozostałych członków rodziny, gdyż objawy te mogą wskazywać na pierwotne niedobory odporności. Celem pracy jest przedstawienie optymalnego standardu postępowania w przypadku wystąpienia miejscowego i uogólnionego niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP) po szczepieniu BCG zgodnie z zaleceniami WHO.
http://www.standardy.pl/artykuly/id/809



Interesujący przykład stosowania szczepionek w Polsce wbrew zaleceniom WHO na przykładzie szczepień przeciwko gruźlicy płucnej. WHO w 2001 zaleciło aby się wycofać z doszczepiania BCG dzieci i dorosłych gdyż nie ma to żadnego sensu. Tymczasem w Polsce przez lata wbrew zaleceniom WHO nadal szczepiono. Dlaczego? do końca nie wiadomo...  Tłumaczą się, ze "Były obawy o reakcje społeczne - twierdzi prof. Ewa Bernatowska" bo jak to tak, przez pół wieku szczepią ludzi wmawiając im, że to bardzo skuteczna metoda, a potem nagle mają się z tego wycofać, bo się pomylili? ;)
Brzmi to śmieszne, ale takie są fakty. Do dzisiaj wielu ludzi jest przekonanych, że mamy skuteczną szczepionkę przeciwko gruźlicy płucnej :)

Kto zyskał na szczepieniu dzieci przeciw gruźlicy wbrew zaleceniom WHO?

"Przez pięć lat miliony złotych wyciekły z Ministerstwa Zdrowia na szczepionki przeciwko gruźlicy, których dzieci nie potrzebowały!
Od 2006 roku dzieci w Polsce szczepione są na gruźlicę tylko raz, tuż po urodzeniu, tak jak to się dzieje w USA czy Holandii. Taki system szczepień, w zgodzie ze światowymi standardami, mógł zostać wprowadzony już pięć lat temu, w 2001 roku. Wtedy eksperci WHO poinformowali: "ponowne szczepienie osób, które wcześniej otrzymały już jedno szczepienie BCG, nie jest rekomendowane, gdyż taka praktyka nie ma poparcia w dowodach naukowych. Wielokrotne szczepienia nie są wskazane w żadnym przypadku". i jeszcze: "Nie ma ewidentnych dowodów, że ponowne szczepienia pozytywnie wpływają na zwiększenie ochrony przed gruźlicą".Tymczasem w Polsce - pomimo stanowiska WHO - dzieci przez wiele lat szczepione były dwa, trzy lub nawet cztery razy (zaraz po urodzeniu, w 12 miesiącu, w siódmym i 12 roku).Dlaczego zwlekano z wprowadzeniem światowych standardów aż pięć lat? - Były obawy o reakcje społeczne - twierdzi prof. Ewa Bernatowska, członek Światowego Komitetu Doradczego ds. Bezpieczeństwa Szczepień WHO.- Chodziło o opór środowiska pediatrycznego, które nie chciało wycofania tych szczepień z kalendarza - uściśla jeden z krakowskich lekarzy.- Polski kalendarz szczepień dzieci jest archaiczny. Projekt jego modyfikacji powstał już kilka lat temu, ale decyzja należy do Głównego Inspektora Sanitarnego. Niestety ulegał on wpływom środowiska pediatrycznego - stawia kropkę nad "i" prof. Krzysztof Roszkowski-Śliż, konsultant krajowy ds. chorób płuc, a zarazem dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.Inspektorat odbija piłeczkę i tłumaczy się, że zmianę musiał uzgadniać z Radą Sanitarno-Epidemiologiczną oraz krajowymi konsultantami.Kto skorzystał na trwających pięć lat konsultacjach? Producenci szczepionek. w Polsce jest tylko jeden - Biomed z Lublina. - Co roku resort zdrowia ogłaszał przetarg i co roku w nim startowaliśmy - mówią pracownicy Biomedu. - Resort zdrowia to jedyny odbiorca tego produktu. Nikt więcej ich u nas nie zamawiał i nigdzie ich nie eksportowaliśmy.W latach 2001-2005 Ministerstwo Zdrowia kupiło około 17 milionów dawek szczepionki za ok. 9,4 mln zł. Tymczasem do zaszczepienia noworodków wystarczyłaby jedna trzecia tej puli. Resztę pieniędzy można było zaoszczędzić.Pomijając kwestie finansowe, pozostaje jeszcze sprawa niepotrzebnych cierpień dzieci. Prof. Bernatowska przyznaje: - BCG daje bardzo nieprzyjemne i czasem długotrwałe odczyny poszczepienne.W pół roku po wycofaniu szczepień żadna instytucja - ani konsultanci, ani GIS nie zorganizowali kampanii informacyjnej dla rodziców, choć strachem przed nimi tłumaczyli opóźnienia we wprowadzaniu światowych standardów.
Źródło: Iwona Hajnosz Wywiad dla Gazeta Wyborcza 25.07.2006r
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html 
Pełna treść artykułu "Kto zyskał na niepotrzebnym szczepieniu dzieci przeciwko gruźlicy w latach 2001-2006?"
http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3507594.html
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,3507594.html https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/1103899956304098/?type=1

W 2001 roku eksperci WHO poinformowali:
"Ponowne szczepienie osób, które wcześniej otrzymały już jedno szczepienie BCG, nie jest rekomendowane, gdyż taka praktyka nie ma poparcia w dowodach naukowych. Wielokrotne szczepienia nie są wskazane w żadnym przypadku".
"Nie ma ewidentnych dowodów, że ponowne szczepienia pozytywnie wpływają na zwiększenie ochrony przed gruźlicą".


"Ekspertka WHO w zakresie bezpieczeństwa szczepień ochronnych prof. dr hab. Ewa Bernatowska zwróciła uwagę, że jak dotąd nie udało się opracować szczepionki przeciwko gruźlicy, która byłaby skuteczna w przypadku podania jej dorosłym."
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/Eksperci-szczepienie-noworodkow-przeciw-gruzlicy-w-Polsce-wciaz-konieczne,151696,1018.html

Z "chirurgia szczekowo- twarzowa Krysta_ 3 rozdział -zapalenia swoiste


Kilka cytatów z proszczepionkowej książki "Szczepionki. Nie daj się zwariować" Izabeli  Filc-Redlińskiej oraz jej recenzji:
"Jestem pewna (na 100%!!), że zdecydowana większość rodziców nie ma pojęcia o tym, że szczepionka podawana ich dzieciom „zapobiega najgroźniejszym postaciom gruźlicy, tj. gruźliczemu zapaleniu opon i prosówce (…), ale nie zapobiega gruźlicy płuc„. Jeśli ten wątek Was interesuje, to poczytajcie sobie, jak często występuje u nas gruźlicze zapalenie opon :/ Za to gruźlica płuc w niektórych kręgach szaleje. Ale co z tego, skoro szczepionka i tak przed tym nie chroni, o czym nikt już głośno nie mówi."

"A wiecie, dlaczego u nas nadal szczepi się dzieci w pierwszej dobie, pomimo tego, że lekarze dobrze wiedzą, że z uwagi na przekraczanie bariery krew-mózg nie jest to najlepsze rozwiązanie? Autorka napisała o tym wprost: „Gdyby się jednak uprzeć i przesunąć szczepienia przeciwko gruźlicy na pierwsze tygodnie życia, wymagałoby to kilku większych zmian. Po pierwsze, zorganizowania systemu szczepień poza oddziałami położniczymi, czyli w praktyce przeszkolenia tysięcy pielęgniarek. Zastrzyk przeciwko gruźlicy jest bowiem najtrudniejszy z wszystkich i jego wykonanie wymaga nie lada umiejętności – musi zostać podany precyzyjnie niemal co do milimetra (podany za płytko nie zadziała, a podany za głęboko może spowodować efekty niepożądane). Po drugie, wpłynięcia na producenta, by zaczął wytwarzać szczepionkę w pojedynczych dawkach. Obecnie Biomed Lublin produkuje ją wyłącznie w opakowaniach 10-dawkowych, a więc po zaszczepieniu jednego dziecka w przychodni resztę zawartości opakowania trzeba by wyrzucić. Żadna placówka nie pozwoli sobie na takie marnotrawstwo.” Wyciągnięcie wniosków z tego fragmentu zostawiam dla Was. Dla mnie sam fakt, że kasa jest ważniejsza niż życie i zdrowie dzieci (którym szczepionka podana w pierwszej dobie może bardzo zaszkodzić, zwłaszcza jeśli cierpią na zaburzenia odporności, co u nas nie jest sprawdzane) jest wystarczającym argumentem do tego, żeby podchodzić bardziej sceptycznie do tego, co funduje nam służba zdrowia."
z https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/979616358752523/ http://czymzajacmalucha.pl/inne-wpisy/600-szczepionki-nie-daj-sie-zwariowac-opinia-o-ksiazce-okiem-antyszczepionkowca.html




Szczepią bo u nas nic się nie marnuje:)

"Jeszcze chciałbym panu senatorowi odpowiedzieć, z czego mogły się wziąć oszczędności. To też analizujemy. W tej chwili właściwie żadnej partii szczepionki nie musieliśmy utylizować, doszliśmy do takiej perfekcji, jeżeli chodzi o logistykę, że praktycznie - oprócz tysiąca szczepionek przeciwko wściekliźnie, które przekazaliśmy do wojska - wszystkie szczepionki zostały wykorzystane w 100%, nic nie trzeba było utylizować.
Jesteśmy chyba jednym z nielicznych krajów na świecie, który w ten sposób sobie z tym radzi, czego dowodem jest fakt, że w tym roku Światowa Organizacja Zdrowia u nas w Polsce nakręcała film instruktażowy dla wszystkich krajów świata, jak należy postępować, jeżeli chodzi o logistykę, ze szczepionkami.
Mamy Centralną Bazę Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych w Porębach koło Zduńskiej Woli. Każda z szesnastu stacji sanitarno-epidemiologicznych posiada miejsce do przechowywania szczepionek. Oczywiście to łączy się z kosztami, bo one muszą być w odpowiedniej temperaturze, muszą być monitorowane itd., itd. Doszliśmy do takiej wprawy logistycznej, że właściwie nic nam się nie marnuje." 



Podobna sytuacja z Polio OPV - szczepi się do wyczerpania zapasów...
MZ: od 2016 r. nie będzie szczepień przeciwko polio OPV w Polsce"W 2016 r. przestanie być stosowana w Polsce żywa szczepionka przeciwko polio - informuje dyrektor departamentu matki i dziecka Ministerstwa Zdrowia Dagmara Korbasińska."
"Przygotowujemy się do wycofania szczepionki OPV i szczepienia tylko szczepionką IPV, czyli niezawierającą szczepionkowego wirusa polio, który zwiększa narażenie na zachorowanie osób nieszczepionych - stwierdziła dyrektor."
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/MZ-od-2016-r-nie-bedzie-szczepien-przeciwko-polio-szczepionka-OPV,155009,1018.html
Więcej
http://szczepienie.blogspot.com/p/polio-poliomyelitis-opv-opw-porazenia.html




"Szczepienia nie mają żadnego wpływu na zapadalność"

Dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Kazimierz Roszkowski-Śliż na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia:
"I jeszcze kwestia szczepień, które oczywiście nie mają żadnego znaczenia ochronnego dla zapadalności. Wiadomo jest tylko, że... Dlatego że średni spadek zapadalności na gruźlicę w Polsce jest dokładnie taki sam jak we Francji, chociaż we Francji nie szczepi się w ogóle. Jedynym pozytywem wynikającym ze szczepienia na gruźlicę dzieci – noworodków – jest niższy odsetek ciężkich postaci klinicznych gruźlicy. To jest bardzo ważne i dlatego nie rezygnujemy z tego. Zmodyfikowaliśmy system szczepień. Wyeliminowaliśmy rewakcynację szczepienia w wieku szkolnym, natomiastszczepienia noworodków pozostają. One są bardzo racjonalne i uzasadnione epidemiologicznie." (...)Poseł Krystyna Kłosin (PO):
"Pan profesor był uprzejmy powiedzieć, że szczepienia nie mają żadnego wpływu na zapadalność. Czy pan profesor byłby uprzejmy rozwinąć tę myśl, bo ja cały czas żyłam w przekonaniu, że szczepienia są głównym czynnikiem ograniczającym zapadalność na chorobę, przeciwko której się szczepimy, a tu okazuje się, że tak nie jest. Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby pan profesor uzasadnił to stwierdzenie i rozwinął tę myśl. Dziękuję serdecznie."Dyrektor IGiChP w Warszawie Kazimierz Roszkowski-Śliż:Dziękuję. Tak jest. Bardzo krótko odpowiem pani poseł, może najpierw odnośnie do roli szczepień ochronnych w gruźlicy. Przez długi okres były prowadzone badania nad skutecznością szczepionki, ale wątpliwości odnośnie do skuteczności szczepień przeciwprątkowych były od bardzo dawna. Są kraje w Europie Zachodniej, w których nigdy nie zostały wprowadzone szczepionki, dlatego że nigdy nie było dowodu na to, że szczepionki ochronne gruźlicy mają wpływ na zapadalność. Polska w minionej epoce, w poprzednim systemie, należała do takich krajów jak Kazachstan, w którym były szczepienia u noworodków, potem były rewakcynacje w piątym roku, w siódmym roku, w dwunastym – do osiemnastego roku życia. Ten archaiczny system był utrzymywany do czasu, kiedy to zmodyfikowaliśmy na podstawie medycyny faktów zgodnie z którą wiemy, że szczepionki nie mają żadnego wpływu na zapadalność i to również na zapadalność u dzieci.Dowód jest prosty. Mianowicie, jeżeli zbadamy tempo spadku zapadalności w krajach o najlepszych wskaźnikach epidemiologicznych i w Polsce, to tempo spadku jest dokładnie takie samo. Niezależnie od tego, że w tamtych krajach się nie szczepi, a w Polsce się szczepi, tempo spadku wynosi około 2,5% rocznie. Natomiast szczepimy dzieci, bo jest to również udowodnione naukowo, że u dzieci szczepionych występuje mniejszy odsetek ciężkich postaci klinicznych gruźlicy. I w związku z tym, że nasza sytuacja epidemiologiczna jest mimo wszystko gorsza...
Mówię o wieku dorosłym, bo jeżeli chodzi o zapadalność u dzieci w Polsce jest mniejsza niż na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie jest to spowodowane wzrostem zapadalności u dzieci imigrantów z krajów o wysokim zagrożeniu. Nasza zapadalność u dorosłych jest na tyle istotna, że prawdopodobieństwo zakażenia dziecka jest na tyle duże, że to dziecko ma mimo wszystko większą szansę zachorowania, a jeżeli ma większą szansę zachorowania, to eliminujemy zachorowanie na ciężką postać gruźlicy, jaką jest na przykład gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. I dlatego jest sens szczepić dzieci, bo nie wypływa to na zapadalność u dzieci, natomiast wpływa to na ograniczenie ciężkich postaci klinicznych."
Zapis przebiegu posiedzenia komisji z 15.01.2015 r.:  
Igor Radziewicz-WinnickiMarek PosobkiewiczJarosław KoziołMarek CytackiWanda MikulskaLech RejnusEwa Augustynowicz-KopećMałgorzata Czajkowska-MalinowskaAntoni BłachnioKrzysztof GrzesikKatarzyna KruczakKazimierz Roszkowski-Śliż
Źródło: SEJM.GOV.PL http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=4912E1BECDD8CC70C1257DD600529A6B 





SYTUACJA ZDROWOTNA LUDNOŚCI POLSKI I JEJ UWARUNKOWANIA
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny
Rodzial 6.1. Choroby objęte w Polsce obowiązkowym szczepieniem str. 201:
Spośród chorób, przeciw którym prowadzi się w Polsce obowiązkowe szczepienia, gruźlica jest tą chorobą, w której skuteczność szczepień jako metody ochrony zdrowia populacji jest zdecydowanie najniższa. Pomijając kontrowersje wokół skuteczności samej szczepionki, wczesne wykrywanie zachorowań i wczesne leczenie chorych jest od szczepień BCG znaczniebardziej efektywną metodą ograniczania szerzenia się zakażeń. Jest też to zapewne jedną z przyczyn, że mimo obowiązkowych szczepień prowadzonych od lat 50. i wysokiego ich wykonawstwa (ryc. 6.2), sytuacja epidemiologiczna gruźlicy w Polsce wprawdzie poprawia się systematycznie, ale dość wolno (ryc. 6.10). W stosunku do przeciętnej zapadalności w krajach UE częstość zachorowań na gruźlicę jest w Polsce w ostatnich latach wyższa o około 50% (w 2010 r.: Polska 18,3 na 100 000; UE 12,4), przy czym, zważywszy na wyraźne osłabienie trendu spadkowego liczby zachorowań w Polsce po 2001 r., w ostatniej dekadzie dystans dzielący zapadalność w Polsce i przeciętną w UE praktycznie nie ulega zmianie.
http://www.pzh.gov.pl/stan-zdrowia-ludnosci/sytuacja-zdrowotna-ludnosci-w-polsce/


Skrót kilku ważnych informacji
1) zagrożenie przeniesienia choroby jest realne, jeśli zdrowa osoba przebywa w otoczeniu osoby prątkującej co najmniej osiem godzin dziennie.
2) zakażenie prątkiem jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym do zachorowania. Szacuje się, że 70% populacji miało kontakt z prątkami gruźlicy
3) zarażają dorośli dzieci, dzieci dzieci nawet chore nie zarażają. Niebezpieczeństwa w obrębie np. klasy nie ma
4) szczepionka przeciwko gruźlicy wg. obecnych zaleceń nie jest stosowana przeciwko gruźlicy płucnej
5) nie udało się opracować szczepionki przeciwko gruźlicy, która byłaby skuteczna w przypadku podania jej dorosłym
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html

O szkodliwości szczepień - poteżny dokument "The Hazards of Immunization" SIR GRAHAM S. WILSON Honorary Lecturer in the Department of Bacteriology at the London School of Hygiene and Tropical Medicine Formerly Director of the Public Health Laboratory Service, England and Wales 

BCG vaccination policies - Report of a WHO Study Group http://apps.who.int/iris/bitstream/10665/41409/1/WHO_TRS_652.pdf
Czy pozytywny wynik testu na obecność gruźlicy może być jednym z powodów odmów przyznania Polakom wiz do USA?
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/1265286313498794:0

Dlaczego nie warto szczepić w pierwszej dobie:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/01/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html

Dyskusja na temat gruźlicy z grupy dyskusyjnej "Szczepić czy nie?" - polecam
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/842033469177480/


Więcej ciekawostek, faktów, cytatów, notek o szczepieniach i nie tylko:
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-bcg-pneumo-rota-wzw-b-polio.html



Informacje z tej strony okazały się pomocne? zaoszczędziły czasu?

19 komentarzy:

  1. Stwierdzenie ze głownie zaniedbani i menele chorują na gruźlicę powaliło mnie na kolana....a co z osobami chorującymi ma inne przewlekłe choroby - często osoby zamożne, zadbane, ale po prostu z osłabione ze względu na chorobę. Co z młodymi osobami bez uzależnień, bez innych chorób?
    I nie szczepi sie tylko dlatego, że starsi, zaniedbani i menele chorują na gruźlicę płucna, a dlatego by ochronić najmłodszych przed prosowka i gruzliczym zapaleniem opon. Nawet jeśli ochrona ta obejmie chociażby 50 osób to chyba warto - zwłaszcza ze przebieg tych postaci zakażenia pratkiem jest dramatyczny. Szczepionka nie jest absolutnie idealnym tworem (nie tylko ta zreszta), ale póki nasza sytuacja epidemiologiczna nie bedzie na tyle dobra jak naszych sąsiadów to nie możemy z niej zrezygnować.
    Bardzo fajnie ze przytoczone zostały przeciwwskazania. Uważam ze na każdym kroku powinno sie o nich mowić, zwiększać świadomość rodziców i dokładnie zbierać wywiad-to u nas kuleje niestety, a w dużym stopniu zmniejszyło by ewentualne powikłania.
    Ze swojej strony dodalabym jeszcze, ze fajnie by było zastąpić źródła Wikipedii tymi pierwotnymi (na wiki tez podawane są źrodła- a te medyczne są w końcu bardziej wiarygodne).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznę od końca.
      Rzeczywiście odnośniki do wiki nie brzmią wiarygodne, jednak każdy ogarnięty wie, że wikipedia bazuje na źródłach i można je tam odnaleźć. Dużo do wiki nie ma odwołań, źródła z wiki trzeba by sprawdzić gdyż nie raz zdarzyło mi się wychwycić, ze były numerki źle podpisane.

      "ochronić najmłodszych przed prosowka i gruzliczym zapaleniem opon."
      Proszę o info ile jest takich przypadków w krajach bez szczepień? albo było takiach dawniej w innych krajach np. Niemczech gdzie wycofowano się ze szczepień... nie wiem czy to będzie 50 osób rocznie, ponieważ inne formy gruźlicy są niezwykle rzadkie nawet mniej niż 5% przypadków. Natomiast szczepiąc wszystkie dzieci NOP'ów są tysiące. W tym także kilka śmiertelnych jeśli trafi się na dzieci z SCID etc. (a takich jest kilka -kilkanaście przypadków rocznie)

      Kompromisowo najlepiej szczepić grupy ryzyka wtedy chyba wilk syty i owca cała ;-)


      Odnośnie tego obudzenia, że stwierdziłem że zaniedbani, starsi, niedożywieni, menele chorują na gruźlicę GŁÓWNIE! to takie są po prostu fakty, proszę czytać precyzyjnie. Tam są przecinki więc nie chodzi o grupę co wszystko to spełnia na raz, ale jedno spojrzenie w statystyki i widać, że najwięcej chorują 60+.

      Proszę o statystyki o tym jak wiele osób chorujących na przewlekłe choroby, często osoby zamożne zadbane mają gruźlicę, bo śmiem twierdzić, że to nieliczne przypadki w porównaniu do tysięcy meneli.

      Dlatego jeśli powiem, że "głównie" to nie dzieci chorują na gruźlicę, to chyba nie zostanę wyśmiany, ze kogoś powaliło to stwierdzenie na kolana bo przecież w Polsce notuje się nawet kilkadziesiąt przypadków dzieci. Logika taka sama. Fakty mówią same za siebie, proszę mi przytoczyć informacje, że to nie 60+ osłabione, niedożywione, często zaniedbane osoby chorują to jak najbardziej się wycofam z tych słów i poprawię. Ale muszę mieć konkretny argument, link do źródeł.


      Warto dodać, że 12 mln polaków to alkoholicy, większość to weekendowi co żyją niby normalnie. Kilkanaście tysięcy polaków co roku umiera przez alkohol.
      Jest też blisko 50tys bezdomnych, a miliony żyjących na marginesie chociaż mających jakieś tam mieszkania.
      Chyba nie trudno przewidzieć, że osoby 60+ z tych grup będą należeć do tych niedożywionych, niezadbanych i nie trudno zgadnąć, że wśród nich jest największa zapadalność na gruźlicę w Polsce. Tylko dlatego, że tych opisanych zamożnych, dbających o siebie, co mają przewlekłe choroby jest w Polsce po prostu garstka bo Polska to biedny kraj. Gruźlica zawsze byłą chorobą biedy, zamożni gruźlicy to wyjątki.

      http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16360999,Licz_sie_ze_zdrowiem__3_3_mln_osob_umiera_co_roku.html

      Usuń
    2. To, że w Europie jest nieskuteczna, nie znaczy, że tak jest w ogóle. Na przykład w Indiach jest sporo przypadków zakażeń mycobacterium bovis (gruźlica bydlęca), nie jakoś strasznie dużo, ale no są i tam niejako ta szczepionka może mieć sens, ale nie w Europie, a nawet nie w USA.
      Są publikacje naukowe, które mówią o skuteczności szczepionki BCG przy zakażeniach mycobacterium leprae (trąd) i dlatego że w krajach trzeciego świata występuje jeszcze trąd, dlatego też jako tako można uznać, że tam szczepionka ta może mieć sens.
      tzn. przeciw zakażeniom mycobacterium leprae miało być poprawnie. Oprócz gruźlicy bydlęcej, która rzadko dotyka ludzi, wielkiego sensu tej szczepionki nie ma, a już nie ma żadnego sensu w krajach rozwiniętych.

      Usuń
  2. Witam, Czy mają państwo dane ile było przypadków Gruźliczego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu w Niemczech lub Francji. Czyli tam gdzie nie szczepi się na gruźlice. W Polsce znalazłem, że w roku 2012 było 9 takich przypadków. Ciekaw jestem ile było w Francji lub Niemczech.

    Oficjalnie Dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Kazimierz Roszkowski-Śliż przynzał "I jeszcze kwestia szczepień, które oczywiście nie mają żadnego znaczenia ochronnego dla zapadalności. Wiadomo jest tylko, że... Dlatego że średni spadek zapadalności na gruźlicę w Polsce jest dokładnie taki sam jak we Francji, chociaż we Francji nie szczepi się w ogóle. Jedynym pozytywem wynikającym ze szczepienia na gruźlicę dzieci – noworodków – jest niższy odsetek ciężkich postaci klinicznych gruźlicy."

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak mało dzieci choruje na gruźlicę ale ile by chorował gdyby szczepień nie było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tyle co w krajach gdzie szczepień nie ma, a ma podobną zachorowalność lub miało - można spojrzeć w dane historyczne np. Niemcy

      Usuń
  4. A moje ZDROWE dziecko zostało zaszczepione w pierwszej dobie i miało powikłania w postaci ropiejących węzłów chłonnych. I co? I musiałam się użerać, żeby zechciano zawiadomić sanepid, zrobiono to tylko dlatego, że jestem prawnikiem i kierownik przychodni o tym wiedział...Dziecko nie ma niedoborów odporności, ma teraz prawie 4 lata i jako przedszkolak nie opuścił ani jednego dnia z powodu choroby! Miał kilka katarów i trzydniówkę przez całe życie. Jeśli będę miała jeszcze dziecko NIE ZASZCZEPIĘ na BCG za nic s świecie!I nic mnie nie przekona. Po miesiącach cierpień naszych (rodziców) i dziecka -
    nie ma mowy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsza metoda kontroli zakazenia na gruzlice jest leczenie potwierdzonych przypadkow u doroslych tzn. gruzlicy wtornej (drugorzedowej) bo dzieci sa zakazane przez doroslych, to prawda szczepionka BCG nie chroni przed zakazeniem pratkiem gruzlicy, a jedynie przed rozwojem ciezkich postaci gruzlicy (co zawsze mowie studentom i sa zdziwieni). W tekscie jest kilka niescislosci - na stronie bcgatlas.org mozna sprawdzic jaki w danym kraju jest rezim sczepionkowy TBC (we Francji jest szczepioenie w pierwszej dobie zycia). Prawda jest taka ze myslenie jest proste mamy niska zapadalnosc TBC u dzieci i obnizajaca sie u doroslych wiec mozna zamykac Poradnie Chorob Pluc dla Dzieci i Doroslych zmniejszajac nadzor nad populacja.
    Quantiferon i Spot-TB wykonuje sie u osob ktore moga skorzystac na prowadzonym leczeniu p/TBC wiec nie jest to badanie przesiewowe i zalecane jedynie w krajac z zapadalnoscia <25 przypadkow/100 tys., TST (test z tuberkulina, proba Mantoux, PPD) w przypadku osob szczepionych nalezy interpretowac b. Ostroznie daje wiele wynikow falszywie dodatnich ( np. U osob sczepionych i serokonwertowanych np. Personel medyczny z kontaktu z TB - mam kontakt z TB 7,35 dziennie przez ok. 200 dni w roku - staramy sie ograniczac kontakt ale warunki epidemiologiczne sa jakie sa w Polsce i kontrola zakazen nie istnieje wg standardow WHO) i falszywie ujemnych (niedobory odpornosci, choroby autoimmunologiczne, aktywna TBC). W polsce nie ma programu nadzoru np, nad domami opieki lub noclegowniani w kierunku TBC, samochody z aparatami rtg rdzewieja na parkingach (np, dworzec kolejowy w Bilaymstoku, na parking stoi taki, bylem widzialem) bo nie ma pieniedzy na tego typu programy. Inna sprawa to kontrola zakazen u imigrantow ktorej nie ma -jeden lekarz na caly oboz - a i sami zainteresowani sie nie przyznaja bo to zamyka droge a szacowana czestosc zapadalnosci w obozach i strefach zamkniety wynosi ok. 45/100 tys. Tam gdzie jest woja i infrastruktura medyczna jest zniszczona tam jest TBC. Co do ilosci roznych typow zakazen TBC nalezy siegnac do raportow WHO http://www.who.int/publications/guidelines/tuberculosis/en/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie zastanawiałam się nad zasadnością szczepienia przeciw gruźlicy. Coraz więcej słyszy się o pojawianiu się zachorowań na tę chorobę. Powraca mimo dobrobytu nas otaczającego. To jak mamy się chronić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są kraje gdzie jest wyższa zachorowalność i więcej dzieci choruje...
      Ale tam są nieco inne warunki, jak wiemy na zapadalność na gruźlicę ma wpływ o wiele więcej czynników niż szczepienia, a akurat szczepienia na zapadalność z powodu gruźlicy płucnej mają żaden wpływ, dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Kazimierz Roszkowski-Śliż na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia:
      " Przez długi okres były prowadzone badania nad skutecznością szczepionki, ale wątpliwości odnośnie do skuteczności szczepień przeciwprątkowych były od bardzo dawna. Są kraje w Europie Zachodniej, w których nigdy nie zostały wprowadzone szczepionki, dlatego że nigdy nie było dowodu na to, że szczepionki ochronne gruźlicy mają wpływ na zapadalność. Polska w minionej epoce, w poprzednim systemie, należała do takich krajów jak Kazachstan, w którym były szczepienia u noworodków, potem były rewakcynacje w piątym roku, w siódmym roku, w dwunastym – do osiemnastego roku życia. Ten archaiczny system był utrzymywany do czasu, kiedy to zmodyfikowaliśmy na podstawie medycyny faktów zgodnie z którą wiemy, że szczepionki nie mają żadnego wpływu na zapadalność i to również na zapadalność u dzieci.Dowód jest prosty. Mianowicie, jeżeli zbadamy tempo spadku zapadalności w krajach o najlepszych wskaźnikach epidemiologicznych i w Polsce, to tempo spadku jest dokładnie takie samo.
      Dlatego że średni spadek zapadalności na gruźlicę w Polsce jest dokładnie taki sam jak we Francji, chociaż we Francji nie szczepi się w ogóle. Jedynym pozytywem wynikającym ze szczepienia na gruźlicę dzieci – noworodków – jest niższy odsetek ciężkich postaci klinicznych gruźlicy. "

      Ale gdzie te statystyki dowodzące tezy o " niższy odsetek ciężkich postaci klinicznych gruźlicy" ?
      Porównywać może się do UK, ale to nie ma sensu bo chodzi o dzieci imigrantów, statystyki bardzo oszukują trzeba patrzeć bardzo dokładnie na to kto choruje. Średnia statystyczna i np. fakt, że 20% SIDS to wina spania na brzuszku bywa obliczona z wliczeniem rodzin patologicznych gdzie dzieci nie mają łóżeczek śpią na kanapach, sofach gdzie są przygniatane przez narkotyzujących się rodziców i umierają, potem te dane uśredniają i straszą nimi normalnych ludzi.
      W Polsce zachorowalność na gruźlicę dotyczy starszych zwykle zaniedbanych ludzi, alkoholików, bezdomnych jakby zadbać o to grupę to nagle zniknęłaby potrzeba szczepień noworodków (bo byłyby odpowiednio dobre statystyki) także nie uważasz, że to trochę śmieszne? sprawdź samodzielnie statystyki i wyciągnij wnioski, może sama wtedy sobie odpowiesz "dlaczego w Polsce mimo wyższej zachorowalności w ogóle, mniej dzieci jest zarażonych?" - wystarczy policzyć jak wyglądają statystyki zapadalności wśród rodzin w których rodzą się dzieci, a nie wśród hmm "meneli" mówiąc w skrócie, po odliczeniu ich nagle statystyki robią się inne ;> Oczywiście gruźlica zdarza się w różnych grupach wiekowych, w niektórych niezwykle rzadko, z reguły z ogromną przewagą dotyczy tej konkretnej grupy co jest do sprawdzenia.

      Usuń
  7. Szczepionka ta ma ograniczone znaczenie w zapobieganiu gruzlicy plucnej. U dzieci stosujemy ja, by zapobiec dwom najciezszym postaciom gruzlicy- gruzliczemu zapaleniu opon mozg i gruzlicy porosowkowej. W USA sie nie szczepi, bo poziom zachorowalności jest tam ponizej poziomu, którego osiagniecie pozwala zrezygnowac ze szczepien (mniej niz 5 przypadków z dodatnim rozmazem plwociny na 100 tys osob). Dla porównania w 2013r w USA byly 3 przypadki na 100 tys osob, a w Polsce 18.8. Dlatego u nas sie szczepi i po wizycie w naszym kraju szczepienie jest zalecane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie nie przeczytali całego teksu ale się wymądrzają! Bez sensu jest czytać taki komentarz jak ten właśnie od "anonimowego" - ja urodziłam moje pierwsze dziecko w Niemczech i dlatego jestem bardziej świadoma na co mam zwracać uwage - u nas od lekarza się słyszy ma być i już bo ja wiem lepiej, o sensie nikt nawet nie pomyśli, a to my zostajemy z "kłopotem"...

      Usuń
  8. Ciekawe, że duże metaanalizay wykazują jednak jakąś tam skuteczność, ale zwykle nie wielką, nie tylko na ryzyko zachorowania na czynną gruźlicę ale i progresje zakażenia, a także ryzyko samego zakażenia. Poza tym wszelkie badania kohortowe umożliwiają wybranie grupy najlepiej pasującej do naszych założeń :> To nie jest całkowicie losowa duża próbka dzieci szczepionych i nieszczepionych żyjących w tych samych warunkach  
    Kiedy można mówić, że szczepionka jest skuteczna gdy widać jakiś efekt dla 5%? 15%? 25% 50%? 90%?
    Chyba jest tak, że jeśli o cokolwiek jest lepsze od placebo nawet 1% to już można mówić o skuteczności (tylko może nie wysokiej;) analogicznie pewnie i o wszystkim co nie kończy się 100% zgonem można mówić jako o czymś bezpiecznym (co prawda niskie bezpieczeństwo ale jednak, bo w końcu bezpiecznie nie znaczy wolne od ryzyka;)
    Dlatego każda szczepionka będzie skuteczna i bezpieczna;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie szczepiłam bcg. Myjemy się, wysypiamy, nie tyramy od świtu do nocy, nie chlejemy, nie palimy, nie chorujemy przewlekle, nie jesteśmy niedożywieni, nie mieszkamy na kupie w suterenie z gruźlikiem odmawiającym leczenia, nie obtańcowuje nas robactwo, wietrzymy chatę, mamy okna, sprawną lodówkę, spłuczka też działa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z powszechnego szczepienia BCG mozna zrezygnowac, gdy w danym kraju bd mniej niz 5 przypadkow gruzlicy Z DODATNIM ROZMAZEM PLWOCINY na 100 tys osob, a nie mniej niz 5 przypadkow gruzlicy ogolnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mikroewolucja podszczepów BCG* " a tam w artykule cos takiego : "Potencjalnymi szczepionkami są zarówno szczepionki żywe zawierające rekombinowane szczepy BCG lub M. tuberculosis; wektorowe szczepionki konstruowane na bazie wirusa krowianki lub adenowirusa; szczepionki podjednostkowe z adiuwantem, zawierające antygeny
    M. tuberculosis oraz szczepionki całokomórkowe, zawierające szczepy M. indicus pranii, M. vaccae lub M. tuberculosis .... "
    Inny artykul mowi : Do początków 2001 r. opracowano i przetestowano w badaniach
    przedklinicznych kilka nowych potencjalnych szczepionek przeciw gruźlicy. Obecnie ponad 20 preparatów nowej generacji jest w trakcie badań laboratoryjnych,
    co najmniej 16 znajduje się na etapie zaawansowanych badań przedklinicznych, natomiast aż 14 w fazie badań klinicznych (ryc. 1), w tym 11 szczepionek profilaktycznych znajduje się w I lub II fazie, a 3 szczepionki
    immunoterapeutyczne – w fazie II lub III [9,15,21,40].
    Wśród nich 2 to szczepionki żywe rekombinowane – rBCG i rMTB; 3 wektorowe z zastosowaniem wirusa krowianki lub adenowirusa; 5 szczepionek podjednostkowych z adiuwantem, zawierających antygeny MTB oraz 4 szczepionki całokomórkowe, zawierające szczepy M. indicus pranii, M. vaccae i MTB. Postępy w dziedzinie opracowania
    nowych szczepionek przeciw gruźlicy.
    100 lat po wprowadzeniu BCG
    Mikroewolucja podszczepów BCG*
    Microevolution of BCG substrains Katarzyna Krysztopa‑Grzybowska, Anna Lutyńska Zakład Badania Surowic i Szczepionek, Narodo

    OdpowiedzUsuń
  12. Jednak tyle rozwiniętych europejskich krajów raczej nie doświadcza zbiorowej pomyłki. Na przykład na oficjalnej austriackiej stronie farmaceutów, można wyraźnie przeczytać, że nie ma skutecznej ochrony przed M.tuberculosis, jedyna i najskuteczniejsza ochrona to dobre wietrzenie pomieszczeń, ponadto można przeczytać, że w Austrii natenczas nie ma żadnej dopuszczonej szczepionki BCG. http://www.apotheker.or.at/Internet/OEAK/NewsPresse.nsf/webPages/47f46db5d5bd3c50c1257d9000289eec!OpenDocument&Click=

    OdpowiedzUsuń
  13. "Leczenie chorób wywołanych szczepieniem BCG u dzieci."

    To jeszcze umieszczają "nieopatrznie" takie zdanie;

    ".......może powodować działania niepożądane, w tym lokalne, regionalne, odległe i rozpowszechnione ( rozsiane ) objawy, które mogą powodować niepokój rodziców. Rzadko, może spowodować poważne choroby, a nawet śmierć. Wśród pacjentów z obniżoną odpornością powikłania są jeszcze większe."

    Jak w pierwszej dobie życia dziecka rozpoznać niedobór odporności ? Czy pewna ilość dzieci jest na odstrzał ( grzeczniej - poświęca się ), bo szczepi się wszystkie na oślep, nie wiedząc zupełnie nic o nowo narodzonym dziecku ? - brutalnie zabrzmiało ? Tak miało zabrzmieć.
    Może macie inne zdanie, a może coś wiedzą o dziecku ? Tak, wiem, oddycha, je, sika, robi kupkę - znaczy zdrowe ?

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23440826

    OdpowiedzUsuń
  14. „Galimatias podszczepów, alergii, powikłań i w ogóle sens szczepień były krytykowane, gdy tylko pojawiła się streptomycyna, a więc gruźlica przestała być chorobą śmiertelną i stała się zwyczajną chorobą zakaźną, stosunkowo łatwą w leczeniu. – Szczepicie tam, gdzie choroby nie ma – argumentowali krytycy. – Udowodnijcie skuteczność szczepień w Indiach, gdzie na gruźlicę chorują miliony. Nacisk opinii publicznej wymusił przeprowadzenie szczepień w Indiach. Na miejsce eksperymentu wybrano liczącą przeszło 3,5 miliona mieszkańców dzielnicę Chingleput w stanie Tamil Nadu. Wyznaczono 281 160 dzieci powyżej jednego miesiąca życia, które losowo podzielono na trzy równe grupy. Szczepienia rozpoczęto w marcu 1968 roku. Jedną grupę zaszczepiono „silnym” francuskim szczepem macierzystym (Paris 1173P2), drugą „słabym” indyjskim podszczepem (Madras), trzecią placebo. Przebieg eksperymentu obserwowali eksperci WHO, Centrum Kontroli Chorób (CDC) oraz Indyjskiej Rady Badań Medycznych (ICMR). Pod uwagę wzięto wyłącznie płucną postać gruźlicy, którą najłatwiej można zdiagnozować. Po 7,5 latach wnikliwych obserwacji okazało się, że w grupach zaszczepionych „silnym” BCG, „słabym” BCG i placebo, na gruźlicę płuc zachorowało odpowiednio 189, 191 i 180 dzieci. WHO zaakceptowała teorię, że powodem zerowej skuteczności szczepień przeciw płucnej postaci gruźlicy jest genetyczna odporność Hindusów na prątki BCG. W roku 1988 opublikowano wyniki badań przeprowadzonych w Birmingham w Wielkiej Brytanii, w których szczepionkami BCG zaszczepiono dzieci pochodzące z rodzin hinduskich. Badania wykazały 64% skuteczność. Wielka Brytania wprowadziła obowiązkowe szczepienia BCG w roku 1953, a w roku 2005 wycofała je. Oficjalne wyjaśnienie wprowadzenia, a potem wycofania szczepień, było iście dyplomatyczne, a więc wielce pokrętne: O ile w roku 1953 trzeba było zaszczepić 94 dzieci, żeby zapobiec jednemu przypadkowi gruźlicy, to do roku 1988 roczna zachorowalność na gruźlicę w Wielkiej Brytanii spadła tak znacznie, że trzeba było zaszczepić aż 12 000 dzieci, by zapobiec jednemu przypadkowi gruźlicy. 30 lat wcześniej Dania i RFN zrezygnowały z obowiązkowych szczepień BCG. Powodem decyzji duńskiej był wzrost poważnych powikłań poszczepiennych w postaci zapalenia kości, zaś Niemcy przeprowadzili analizę kosztów i korzyści, z której wynikało, że na każde 3 przypadki zapobieżenia gruźlicy u dzieci przypadł 1 przypadek powikłania poszczepiennego, wymagający leczenia.”

    http://szczepienie.blogspot.com/p/jak-wymieray-epidemie.html

    OdpowiedzUsuń

Proszę podawać źródła informacji. Chcę aby dyskusja była merytoryczna, krytyka mile widziana, ale spokojna i konstruktywna.
Przekleństwa, spam, atakowanie innych osób - takie posty będą usuwane.